Wiadomości

Śmiertelne zatrucie 14-latki czadem w Krakowie - to już dziewiąta ofiara w tym sezonie

Do tragicznego zdarzenia doszło w środowy poranek w centrum Krakowa. W jednym z mieszkań przy ulicy Jabłonkowskiej odnaleziono nieprzytomną 14-letnią dziewczynę. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nastolatki nie udało się uratować. Według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla.

2 min czytania
Śmiertelne zatrucie 14-latki czadem w Krakowie - to już dziewiąta ofiara w tym sezonie
Śmiertelne zatrucie 14-latki czadem w Krakowie - to już dziewiąta ofiara w tym sezonie
Do tragicznego zdarzenia doszło w środowy poranek w centrum Krakowa. W jednym z mieszkań przy ulicy Jabłonkowskiej odnaleziono nieprzytomną 14-letnią dziewczynę. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nastolatki nie udało się uratować. Według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla.

Zgłoszenie do służb ratunkowych wpłynęło około godziny 5.00 rano. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Dziewczynę odnaleziono w łazience mieszkania. Była nieprzytomna.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, kpt. mgr Hubert Ciepły, przeprowadzone pomiary wykazały obecność tlenku węgla w powietrzu. Strażackie mierniki wskazały stężenie na poziomie 70 ppm, co potwierdzało zagrożenie dla życia i zdrowia osób przebywających w lokalu.

Na miejsce wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Medycy podjęli natychmiastową resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomimo szybkiej i intensywnej akcji ratunkowej życia 14-latki nie udało się uratować.

Śledczy będą ustalać, czy do emisji tlenku węgla doszło na skutek awarii urządzenia grzewczego, niedrożnej wentylacji czy innej usterki technicznej.

Minionej nocy strażacy interweniowali również w Kętach w powiecie oświęcimskim. W jednym z mieszkań z piecyka gazowego najprawdopodobniej ulotnił się tlenek węgla. Służby wezwał 31-letni mężczyzna, gdy jego żona zaczęła uskarżać się na złe samopoczucie.

Do szpitala na badania przewieziono małżeństwo oraz ich 15-miesięczną córkę. Na szczęście w tym przypadku szybka reakcja pozwoliła uniknąć tragedii.

UWAGA!

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, to gaz szczególnie niebezpieczny. Jest bezbarwny, bezwonny i pozbawiony smaku, co sprawia, że człowiek nie jest w stanie go wyczuć bez specjalistycznych urządzeń. Wdychany, wiąże się z hemoglobiną znacznie szybciej niż tlen, prowadząc do niedotlenienia organizmu.

Objawy zatrucia mogą być początkowo niespecyficzne. Należą do nich m.in. bóle i zawroty głowy, osłabienie, nudności, wymioty, przyspieszone tętno oraz ogólne złe samopoczucie. W wyższych stężeniach gaz może doprowadzić do utraty przytomności, a w konsekwencji do śmierci.

Warto podkreślić, że 14-latka z Krakowa jest już dziewiątą ofiarą zatrucia czadem w Małopolsce od początku sezonu grzewczego. Służby ratunkowe regularnie apelują o zachowanie ostrożności i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Źródło: KW PSP Krajów, Małopolska Policja, Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej