Rosja

Sołowjow wściekły na Rosjan. Poszło o komentarze po ataku dronów

Naczelny propagandysta Kremla Władimir Sołowjow wściekł się po tym, jak Rosjanie zaczęli wyrażać na czacie radość z powodu ataku dronów na zamieszkałą przez elitę podmoskiewską dzielnicę Rublowka.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (АТН: новости Беларуси и мира)
Fot. screenshot - YouTube (АТН: новости Беларуси и мира)
Naczelny propagandysta Kremla Władimir Sołowjow wściekł się po tym, jak Rosjanie zaczęli wyrażać na czacie radość z powodu ataku dronów na zamieszkałą przez elitę podmoskiewską dzielnicę Rublowka.

We wtorek rano rosyjskie media poinformowały o ataku dronów w obwodzie moskiewskim. Bezzałogowce zestrzelono m.in. w zachodnich przedmieściach Moskwy, określanych Rublowką. Mieszkają tam najbogatsi Rosjanie i najważniejsi urzędnicy państwowi. Okazało się jednak, że Rosjanie niespecjalnie współczują reprezentantom kremlowskiej elity. Wręcz przeciwnie, zaczęli dzielić się swoją radością na czacie internetowym programu Władimira Sołowjowa. Ten, czytając te komentarze, dostał furii.

- „Riebiata, po co wypisujecie takie bzdury? Podoba ci się, że jest atak na Moskwę? To zaczynacie oklaskiwać Ukraińców! Z czego się tak cieszysz? Czy na Rublowce mieszkają ludzie spoza Rosji? Z czego się tak cieszysz? Co wy z siebie robicie? A może nie mamy już jednego kraju, ani jednego narodu?”

- mówił wściekły.

Źródło: Kresy24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej