Polityka

[Sonda, Wideo] Czy Tusk zapomniał o Joannie, dla któej zwoływał wiec na 1. października?

Na dzień 1. października Platforma Obywatelska zaplanowała twz. marsz miliona serc. W euforii zapowiedział go lider PO Donald Tusk w kontekście rzekomego dokonania aborcji przez Panią Joannę z Krakowa. Stacja TVP Info postanowiła sprawdzić, kto jeszcze pamięta o Joannie i o podłożu zapowiadanego marszu.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. Screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Na dzień 1. października Platforma Obywatelska zaplanowała twz. marsz miliona serc. W euforii zapowiedział go lider PO Donald Tusk w kontekście rzekomego dokonania aborcji przez Panią Joannę z Krakowa. Stacja TVP Info postanowiła sprawdzić, kto jeszcze pamięta o Joannie i o podłożu zapowiadanego marszu.

Ta pani została wykorzystana do pewnych celów i dali sobie z nią spokój – stwierdziła jedna wypowiadających się osób.

To była przestrzelona sprawa. Przykro o takich rzeczach mówić w ogóle. Wydaje mi się, że miało być tak spontanicznie, a okazało się, że, jak się sprawa zaczęła wyjaśniać pomału i ludzie zaczęli szukać informacji, to się okazało, że to nie jest to, o co chodziło, w związku z tym trzeba o tym zapomnieć. Mądrość etapu – powiedziała inna z rozmówczyń portalu tvp.info.

Były też głosy popierające decyzję Tuska, ponieważ – czytamy - „każdy polityk będzie korzystał z tego, co się dzieje w kraju i będzie chciał nabijać tę swoją sławę. Zagrał w polityczną grę. Skorzystał z tego, ale nie on pierwszy”, jak stwierdziła inna rozmówczyni.

Źródło: portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej