Polska

Środowiska LGBT w euforii po orzeczeniu NSA ws. „małżeństw jednopłciowych”

„Nie sądziłam, że kiedykolwiek tego dożyję”, „Nareszcie! To jutro ślub”, „Przełomowy wyrok” - takie komentarze zalały dziś media społecznościowe w kontekście orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, wedle którego Konstytucja nie zabrania zawarcia związku małżeńskiego przez dwie osoby tej samej płci. Choć euforia środowisk LGBT nie ma żadnego uzasadnienia, to jak zauważa Ordo Iuris, „NSA bezrefleksyjnie przychylił się do odmiennej od ugruntowanej w doktrynie i orzecznictwie wykładni art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którą przepis ten zawiera normę prawną obowiązująca w polskim porządku prawnym, z której wynika, że małżeństwo może być zawarte wyłącznie między kobietą i mężczyzną”.

3 min czytania
Fot. via: Pixabay
Fot. via: Pixabay
„Nie sądziłam, że kiedykolwiek tego dożyję”, „Nareszcie! To jutro ślub”, „Przełomowy wyrok” - takie komentarze zalały dziś media społecznościowe w kontekście orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, wedle którego Konstytucja nie zabrania zawarcia związku małżeńskiego przez dwie osoby tej samej płci. Choć euforia środowisk LGBT nie ma żadnego uzasadnienia, to jak zauważa Ordo Iuris, „NSA bezrefleksyjnie przychylił się do odmiennej od ugruntowanej w doktrynie i orzecznictwie wykładni art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którą przepis ten zawiera normę prawną obowiązująca w polskim porządku prawnym, z której wynika, że małżeństwo może być zawarte wyłącznie między kobietą i mężczyzną”.

Chodzi o sprawę dwóch mężczyzn, którzy „pobrali się” w Portugalii i domagali się zalegalizowania tego „małżeństwa” w Polsce. Najpierw odmówił im Urząd Stanu Cywilnego, a następnie wojewoda. Mężczyźni postanowili udać się do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił ich skargę, a wyrok ten podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny. NSA stwierdził jednak, że art. 18 ustawy zasadniczej jedynie wskazuje na prawną ochronę małżeństwa definiowanego jako „związek kobiety i mężczyzny”, a nie zakazuje zawierania „związków małżeńskich” przez dwie osoby tej samej płci. Zdaniem NSA Konstytucja sama w sobie nie jest więc przeszkodą, ale zawarte w Portugalii „małżeństwo” mężczyzn nie może zostać zarejestrowane w Polsce, ponieważ polski system prawny nie przewiduje takiego rozwiązania.

Wyrok zapadł w lipcu, ale dopiero dziś wywołał burzę w mediach.

- „W sprawie legalizacji naszego małżeństwa po pięciu latach dotarliśmy do najwyższej instancji w Polsce - Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podczas rozprawy po raz pierwszy NSA stwierdził jednoznacznie - nasza KONSTYTUCJA nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. To historyczne słowa obalające mit powtarzany przez prawą stronę od lat. Dziś sąd rozprawił się z tym kłamstwem ostatecznie”

- napisali domagający się legalizacji swojego „małżeństwa” mężczyźni.

Chociaż to Trybunał Konstytucyjny, a nie Naczelny Sąd Administracyjny stoi na straży zgodności norm prawnych niższego rzędu z Konstytucją, to orzeczenie ws. rejestracji „małżeństwa” dwóch mężczyzn NSA jest rzeczywiście bezprecedensowe. Jak wskazuje w swojej analizie Instytut Ordo Iuris, jest ono po pierwsze oderwane od intencji prawodawcy.

- „Z przeprowadzonej powyżej analizy prac nad Konstytucją RP wynika jednoznacznie, że zamieszczenie w art. 18 Konstytucji RP zwrotu definicyjnego związek kobiety i mężczyzny stanowiło reakcję na fakt pojawienia się w państwach obcych regulacji poddającej związki osób tej samej płci regulacji zbliżonej lub zbieżnej z instytucją małżeństwa. Uzupełniony tym zwrotem przepis konstytucyjny miał pełnić rolę instrumentu zapobiegającego wprowadzeniu takiej regulacji do prawa polskiego

- czytamy w komentarzu do Konstytucji RP pod red. prof. dr hab. Marka Safjana i dr hab. Leszka Boska.

Orzeczenie NSA jest też niezgodne z utrwaloną linią orzeczniczą, w tym z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego.

- „Całościowa analiza Konstytucji RP, przebieg prac legislacyjnych nad ustawą zasadniczą, ugruntowane poglądy orzecznictwa oraz przeważające stanowisko przedstawicieli doktryny pozwalają na stwierdzenie, iż heteroseksualny charakter małżeństwa wyznaczony jest przez normę prawną o randze konstytucyjnej, przez co wprowadzenie do polskiego porządku prawnego możliwości zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci, wymagałoby zmiany Konstytucji”

- podkreśla r. pr. Marek Puzio - analityk Centrum Prawa i Polityki Rodzinnej Instytutu Ordo Iuris.

Źródło: Gazetaprawna.pl, Ordo Iuris

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej