Polityka

Sromotna porażka Bodnar. Posłanka wskazuje na Protasiewicza

Komentując swoją porażkę w II turze wyborów na prezydenta Wrocławia, posłanka Trzeciej Drogi Izabela Bodnar oceniła, że przyczynił się do niej skandal wokół Jacka Protasiewicza.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl,  Telewizja Echo24)
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl, Telewizja Echo24)
Komentując swoją porażkę w II turze wyborów na prezydenta Wrocławia, posłanka Trzeciej Drogi Izabela Bodnar oceniła, że przyczynił się do niej skandal wokół Jacka Protasiewicza.

Popierany m.in. przez Koalicję Obywatelską Jacek Sutryk wywalczył kolejną kadencję na stanowisku prezydenta Wrocławia, zdobywając 68,29 proc. głosów. W ten sposób sromotną porażkę odniosła kandydatka Trzeciej Drogi Izabela Bodnar, której zaufało jedynie 31,71 proc. wyborców.

- „Jestem rozczarowana, nie ukrywam”

- powiedziała posłanka w rozmowie z Wirtualną Polską.

Przyznała, że spodziewała się lepszego wyniku. O porażce jej zdaniem zdecydowało „kilka jej wpadek” oraz „Jacek Protasiewicz”.

Odwołany w połowie kwietnia wicewojewoda dolnośląski bardzo aktywnie wspierał kandydaturę Bodnar. Wywołał jednak skandal wulgarnymi wpisami na X.com, w których obrażał polityków i dziennikarzy oraz chwalił się czasem spędzanym z młodą działaczką Trzeciej Drogi.

Bodnar przekonuje przy tym, że „w tej kampanii było sporo mowy nienawiści”.

- „To nie była czysta kampania. To była próba zdyskredytowania mnie. I nie wiem, co jeszcze mogłam zrobić lepiej. To i tak jest świetny wynik jak na niezbyt znana osobę”

- powiedziała.

Źródło: Wirtualna Polska, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej