Europa

„Stan zagrażający życiu”. Niepokojące wieści po zamachu na premiera Słowacji

Rząd Słowacji poinformował, że stan premiera Roberta Fico po dzisiejszym zamachu jest na tyle poważny, że nie można przewieźć go do stolicy. W ocenie lekarzy, życie szefa słowackiego rządu jest zagrożone.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (NATO News)
Fot. screenshot - YouTube (NATO News)
Rząd Słowacji poinformował, że stan premiera Roberta Fico po dzisiejszym zamachu jest na tyle poważny, że nie można przewieźć go do stolicy. W ocenie lekarzy, życie szefa słowackiego rządu jest zagrożone.

Do zamachu na premiera Roberta Fico doszło po dzisiejszym wyjazdowym posiedzeniu rządu w miejscowości Handlova. Kiedy polityk wyszedł do zgromadzonych przed Domem Kultury ludzi, w jego kierunku oddano strzały. Rannego premiera do samochodu natychmiast przenieśli jego ochroniarze. Napastnik został ujęty przez policję. W oficjalnym komunikacie o stanie premiera poinformował rząd.

- „Stan postrzelonego premiera Słowacji Roberta Fico zagraża jego życiu i jest zbyt poważny, by przewieźć go do stolicy. Zabrano go śmigłowcem do szpitala w Bańskiej Bystrzycy”

- czytamy.

W Polsce przebywa prokurator generalny Słowacji Marosz Żilinka.

- „Niestety na tym bardzo ważnym spotkaniu dostałem tę straszną wiadomość, że premier Republiki Słowackiej Robert Fico został dziś postrzelony”

- powiedział po spotkaniu prokuratorów generalnych państw Grupy Wyszehradzkiej.

- „Uważam to za całkowicie nie do zaakceptowania, jest to wynik atmosfery, w której Słowacja, jak i cała Europa, się znajdują. Nie jest to jedynie przejaw nienawiści wobec ludzkiego życia, ale również uważam, że jest to atak na państwo”

- dodał.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej