Zobacz

„Standardy” neo-TVP. To po prostu trzeba zobaczyć

W sieci wrze po ostatniej „rozmowie”, jaka miała miejsce w programie „Woronicza17”. Prowadząca Kamila Biedrzycka dobitnie pokazała, na czym polegają obecne „standardy” neo-TVP.

1 min czytania
Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0, edytowane / screenshot x.com - @MaciekBNB
Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0, edytowane / screenshot x.com - @MaciekBNB · fot. Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0, edytowane / screenshot x.com - @MaciekBNB
W sieci wrze po ostatniej „rozmowie”, jaka miała miejsce w programie „Woronicza17”. Prowadząca Kamila Biedrzycka dobitnie pokazała, na czym polegają obecne „standardy” neo-TVP.

Prowadząca program wielokrotnie przerywała politykowi Konfederacji Dobromirowi Sośnierzowi jego wypowiedź. Polityk podkreślał, że nie robiła tego samego w przypadku innych gości.

„Pani mi cały czas przerywa” – mówił Sośnierz.

Biedrzycka apelowała, by ten się „nie denerwował”. Gdy polityk zapytał, ile razy jeszcze jego wypowiedź zostanie przerwana przez prowadzącą, Biedrzycka wypaliła, by ten na nią „nie krzyczał”, bo „ja się pana nie boję”. 

To po prostu trzeba zobaczyć:

Źródło: x.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej