Polityka

Starcie o fotel premiera. Kierwiński odpowiada Sawickiemu

Dla polityków Platformy Obywatelskiej oczywistym jest, że jeśli opozycji uda się zbudować większość, to na czele nowego rządu stanie Donald Tusk. Nie jest to już jednak tak oczywiste dla Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pomiędzy przedstawicielami ewentualnej koalicji rządzącej pojawiają się pierwsze różnice zdań.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, PolskieRadio24_pl)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, PolskieRadio24_pl)
Dla polityków Platformy Obywatelskiej oczywistym jest, że jeśli opozycji uda się zbudować większość, to na czele nowego rządu stanie Donald Tusk. Nie jest to już jednak tak oczywiste dla Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pomiędzy przedstawicielami ewentualnej koalicji rządzącej pojawiają się pierwsze różnice zdań.

Na antenie Radia Plus poseł PSL Marek Sawicki stwierdził wczoraj, że „liderzy (KO, Trzeciej Drogi i Lewicy – red.) powinni usiąść ze sobą i porozmawiać” o kandydacie na premiera.

- „Mamy trzech partnerów - to Trzecia Droga, KO i Lewica - i są trzy najważniejsze funkcje w państwie w tej chwili do obsadzenia przez większość parlamentarną, czyli Senat, Sejm i rząd. Naprawdę jest tutaj miejsce dla wszystkich, więc niech ci liderzy siądą ze sobą, uzgodnią kto ewentualnie jakie funkcje bierze”

- powiedział.

Zaznaczył też, że nie przesądza, czy premierem zostanie Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia czy Włodzimierz Czarzasty.

- „To wszystko jest nadal otwarte”

- oświadczył.

Co do tej „otwartości” nie jest jednak przekonany sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński, który do sprawy odniósł się na antenie Polsat News. Jego zdaniem „kandydat na premiera jest jeden”.

- „Wyborcy się wypowiedzieli (…) to ten z liderów partii opozycyjnych, który zgromadzi największy kapitał powinien być kandydatem na premiera i chyba nikt dzisiaj nie dyskutuje, że bez tej energii i determinacji Donalda Tuska zmiana nie byłaby możliwa”

- oznajmił polityk.

- „Naturalnym kandydatem na premiera jest Donald Tusk i to Donald Tusk będzie w rozmowie z koalicjantami dobierał sobie współpracowników”

- dodał.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej