Wiadomości

Strzelanina w pobliżu Białego Domu. Ranni żołnierze Gwardii Narodowej

Sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego USA Kristi Noem poinformowała o postrzeleniu dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej przed stacją metra w pobliżu Białego Domu. W reakcji na to zdarzenie zamknięto siedzibę amerykańskiego prezydenta i wstrzymano rejsy na lotnisku w Waszyngtonie.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (DRM News)
Fot. screenshot - YouTube (DRM News)
Sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego USA Kristi Noem poinformowała o postrzeleniu dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej przed stacją metra w pobliżu Białego Domu. W reakcji na to zdarzenie zamknięto siedzibę amerykańskiego prezydenta i wstrzymano rejsy na lotnisku w Waszyngtonie.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przebywał w czasie zdarzenia na Florydzie. Amerykański przywódca przekazał, że ranni żołnierze są w stanie krytycznym, a sprawca jest w stanie ciężkim.

Żołnierze Gwardii Narodowej pełnią służbę w Waszyngtonie w ramach operacji wymierzonej w przestępczość. Do strzelaniny doszło na stacji metra Farragut North, znajdującej się przecznicę od Białego Domu. Na miejsce skierowano dziesiątki policjantów, strażaków i żołnierzy, a ulice w pobliżu Białego Domu odgrodzono policyjnymi taśmami. Nad stolicą USA lata policyjny helikopter.

- „Biały Dom jest świadomy tej tragicznej sytuacji i aktywnie ją monitoruje”

- podkreśliła rzeczniczka administracji Trumpa Karoline Leavitt.

Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że „odloty z lotniska im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie są wstrzymane ze względów bezpieczeństwa”.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej