Europa

Świat stoi u progu III wojny światowej? Ważny generał Korei Płn. przybył do Moskwy

Japońska agencja Kyodo poinformowała, że do Rosji przybył bliski współpracownik dyktatora Korei Północnej, generał Kim Dzong Bok. Ma on nadzorować misję północnokoreańskich żołnierzy, którzy biorą udział w wojnie na Ukrainie.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Japońska agencja Kyodo poinformowała, że do Rosji przybył bliski współpracownik dyktatora Korei Północnej, generał Kim Dzong Bok. Ma on nadzorować misję północnokoreańskich żołnierzy, którzy biorą udział w wojnie na Ukrainie.

Kim Dzong Bok to zastępca szefa sztabu generalnego Koreańskiej Armii Ludowej, zaufany generał Kim Dzong Una. Jego obecność w Rosji dowodzi, że Korea Północna chce się silnie zaangażować w sojusz z Rosją i wojnę z Ukrainą.

Wedle służb wywiadowczych Korei Południowej, reżim Kim Dzong Una wysłał do Rosji już około trzech tysięcy żołnierzy, a do końca roku liczba ta ma wzrosnąć do 10 tys. Ukraińskie służby informują, że część tych żołnierzy rozmieszczono już w obwodzie kurskim.

Wedle prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, obecność północnokoreańskich żołnierzy na Ukrainie jest „pierwszym krokiem na drodze ku wojnie światowej”. Wobec tego ukraiński przywódca apeluje do NATO i świata Zachodu o zdecydowaną reakcję. Również przedstawiciele NATO podkreślają, że zaangażowanie Korei Północnej może pogłębić kryzys na Ukrainie i być poważnym zagrożeniem dla stabilności międzynarodowej.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej