Wiadomości

Świebodzin. Tragiczne skutki wzięcia kluczyków bez zgody rodziców [Zdjęcia]

Jak podają lokalne media, do tragedii doszło w Nowy Roku w lesie pod Świebodzinem w woj. lubuskim, kiedy to – jak uważa prokuratura – 15-latek bez zgody ojca wziął kluczyki do jego jaguara. Samochodem jechali dwaj nastolatkowie w wieku 15 i 17 lat. Obaj zginęli na miejscu.

2 min czytania
Fot. via Straż Pożarna w Świebodzinie
Fot. via Straż Pożarna w Świebodzinie
Jak podają lokalne media, do tragedii doszło w Nowy Roku w lesie pod Świebodzinem w woj. lubuskim, kiedy to – jak uważa prokuratura – 15-latek bez zgody ojca wziął kluczyki do jego jaguara. Samochodem jechali dwaj nastolatkowie w wieku 15 i 17 lat. Obaj zginęli na miejscu.

Jak ustalili śledczy, nastolatek miał już wcześniej sięgać po kluczyki do samochodu bez zgody rodzina, nie posiadając przy tym uprawnień do prowadzenie pojazdu. Śledczy ustalają ponadto, który z kolegów prowadził w chwili tragedii. Auto wypadło z drogi na zakręcie przy bardzo dużej prędkości.

-
W Nowy Rok o godzinie 8:51 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o wypadku auta osobowego na drodze powiatowej nr 1223 w rejonie wsi Mostki i Przełazy. Doszło do niego na leśnym odcinku pomiędzy Przełazami a skrzyżowaniem bocznej drogi powiatowej z drogą krajową nr 92 w Mostkach – podaje polsatnews.pl.

Do akcji od razu kierowano trzy zastępy z komendy powiatowej zawodowej straży w Świebodzinie oraz jeden samochód z OSP w Mostkach. Na miejscu strażacy mogli zobaczyć kompletnie roztrzaskanego o drzewa jaguara oraz ciała dwóch nastolatków, którzy zginęli na miejscu.

- Dwie osoby, które podróżowały autem wypadły z niego i poniosły śmierć na miejscu. Doszło również do zapalenia się pojazdu - powiedział w rozmowie z "Gazetą Lubuską" asp. Marcin Ruciński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.

Jak czytamy dalej, wskazówka prędkościomierza w aucie miała się zatrzymać się na prędkości 170 km/h.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokuratura uważa, że 15-latek mógł zabrać kluczyki do samochodu rodzicom.

- Będzie wyjaśniana kwestia tego, czy 15-latek zabrał kluczyki za zgodą rodziców czy nie – przekazała w rozmowie z polsatnews.pl Ewa Antonowicz.

- Nieoficjalnie śledczy dysponują nagraniami, z których wynika, że nastolatek mógł jeździć wcześniej samochodem. nagrania te zostały zabezpieczone - czytamy.

Źródło: polsatnews.pl, facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej