Polska

Symulował zabójstwo arcybiskupa, został uniewinniony. Ziobro: Sąd powinien zapaść się ze wstydu

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skomentował na dzisiejszej konferencji prasowej wyrok poznańskiego sądu, który uniewinnił mężczyznę symulującego poderżnięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu. Zdaniem prokuratora generalnego sąd powinien „zapaść się ze wstydu”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skomentował na dzisiejszej konferencji prasowej wyrok poznańskiego sądu, który uniewinnił mężczyznę symulującego poderżnięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu. Zdaniem prokuratora generalnego sąd powinien „zapaść się ze wstydu”.

Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w Poznaniu uniewinnił Marka M., którego prokuratura oskarżyła m.in. o nawoływanie do zabójstwa. W sierpniu 2019 roku mężczyzna jako drag queen Mariolkaa Rebell symulował podcięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu.

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślał, że M. dopuścił się czynu „nasyconego nienawiścią, odrażającego” i „mającego cechy nawoływania do popełnienia przestępstwa”.

- „Jednak sąd zamiast zapaść się ze wstydu po takim wyroku, najwyraźniej jest z siebie zadowolony twierdząc, że takie zachowanie uchodzi w świetle prawa. To jest aprobowanie narastania zjawiska nienawiści i agresji wszelakiej w życiu publicznym, posuniętej już do zupełniej skrajności i branie odpowiedzialności przez ten sąd również za narastanie tego rodzaju aktów agresji, które mogą się skończyć już dosłownym zabójstwem i zamordowaniem człowieka”

- oświadczył.

Zaznaczył, że czyn ten byłby „równie ohydny”, gdyby dotyczył rabina, kapłana prawosławnego lub jakiegokolwiek innego człowieka.

- „To jest zachowanie, które nie da się bronić, a jednak sąd wystąpił w roli organu, który całkowicie, lekceważąc obowiązujący w Polsce system wartości chroniony przez polskie prawo karne uznaje, że takie zachowania nie naruszają zasad określonych w prawie karnym i odmówił ochrony tej konkretnej osobie, w tym wypadku osobie ks. arcybiskupa”

- wskazał minister.

Wyraził przy tym nadzieję, że złożona przez prokuraturę apelacja „da jasny wyraz, że jest granica tego, co jest dopuszczalne”.

- „Ten wyrok wykracza poza te wszystkie standardy i czyni pewne zło dla obrazu polskiego sądownictwa. Jest to zawstydzające, że w Polsce mamy takich sędziów i takie sądy”

- stwierdził.

- „Na szczęście nie wszystkie”

- dodał.

Solidarna Polska proponuje nowelizację Kodeksu karnego, „by wzmocnić ochronę konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania”. Więcej na ten temat TUTAJ.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej