Ukraina

Szef FBI o eksplozji w Przewodowie: "Rosja nie wystrzeliła tej rakiety" [Wideo]

15 listopada 2022 roku w Przewodowie, przy granicy polsko-ukraińskiej, doszło do eksplozji rakiety, w wyniku której zginęło dwóch obywateli Polski. Początkowo prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stanowczo stwierdził, że za atak odpowiedzialna jest Rosja: "To była rosyjska rakieta. Mamy dowody na to, że nie była ukraińska" – mówił Zełenski, cytowany przez BBC.

2 min czytania
Fot. via Flickr (President of Ukraine) CC 0
Fot. via Flickr (President of Ukraine) CC 0
15 listopada 2022 roku w Przewodowie, przy granicy polsko-ukraińskiej, doszło do eksplozji rakiety, w wyniku której zginęło dwóch obywateli Polski. Początkowo prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stanowczo stwierdził, że za atak odpowiedzialna jest Rosja: "To była rosyjska rakieta. Mamy dowody na to, że nie była ukraińska" – mówił Zełenski, cytowany przez BBC.

Jednak już następnego dnia oficjalne stanowisko NATO oraz polskich władz wskazywało, że prawdopodobnie była to rakieta ukraińskiej obrony przeciwlotniczej S-300, która została wystrzelona w celu przechwycenia rosyjskiego pocisku. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział:

"Nie mamy dowodów na to, że był to celowy atak. Nic nie wskazuje na to, że Rosja przygotowuje ofensywne działania przeciwko NATO".

Po tych ustaleniach Zełenski złagodził swoje stanowisko, mówiąc: "Nie jesteśmy w 100% pewni, co się stało".

Pomimo upływu ponad roku, polska prokuratura wciąż nie zakończyła śledztwa w sprawie eksplozji, ponieważ strona ukraińska nie dostarczyła wszystkich wymaganych informacji. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przyznał w listopadzie 2024 roku:

"Wysłałem co najmniej dwa pisma do ukraińskich władz, prosząc o wsparcie. Do tej pory nie otrzymaliśmy pełnych odpowiedzi, co utrudnia zakończenie śledztwa."

Nowy szef FBI Kash Patel w rozmowie z The Epoch Times ostro skrytykował Zełenskiego za jego pierwotne oświadczenia:

"Zełenski wyszedł na światową scenę i powiedział: Rosja wystrzeliła rakietę w stronę Polski, co byłoby aktem wojny. Okazało się, że to nie była rosyjska rakieta. Takie działania podważają jego wiarygodność".

Dodatkowo Patel wyraził zaniepokojenie brakiem przejrzystości w wydatkowaniu amerykańskich środków na wsparcie Ukrainy, podkreślając, że Kijów unika odpowiedzi na pytania dotyczące wykorzystania miliardów dolarów przekazanych przez USA.

Źródło: bbc, the epoch times, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej