Wiadomości

Szef IPN: Jestem ścigany przez Rosję. Grozi mi 5 lat łagrów

Szef Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki powiedział, że jest osobą ściganą przez Federację Rosyjską i pojawiał się w miejscach, w których wyznaczano nagrodę za jego głowę.

1 min czytania
Fot. screenshot X (RMF)
Fot. screenshot X (RMF)
Szef Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki powiedział, że jest osobą ściganą przez Federację Rosyjską i pojawiał się w miejscach, w których wyznaczano nagrodę za jego głowę.

„Jestem osobą ściganą przez Federację Rosyjską. Grozi mi 5 lat łagrów za realizację polskiego prawa” – mówił dr Nawrocki na antenie radia RMF.

Pytany o to, dlaczego nie korzysta ze Służby Ochrony Państwa, szef IPN stwierdził: „Żyłem w takim nieco naiwnym przekonaniu, że jeżeli polski urzędnik jest ścigany przez Federację Rosyjską za wykonywanie polskiego prawa, to znajduje się w zainteresowaniu tych, którzy chcieliby mu pomóc”.

Jednocześnie dr Karol Nawrocki przyznał, że wyjeżdżając w rejon wojny – na Ukrainę czy na Węgry, gdzie jest duża diaspora rosyjska i w „dziewięć innych miejsc, gdzie wyznaczano kwotę” za jego „głowę” w mediach społecznościowych” - korzystał z pomocy zaledwie  jednego ochroniarza.

„Ale jestem, żyję i będę obalał kolejne sowieckie obiekty propagandowe” – podkreślił szef IPN.

Źródło: RMF FM, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej