Wiadomości

Szef MON: Ataki na polskich żołnierzy spotkają się z naszą odpowiedzią. Na granicę wysłaliśmy najlepszych komandosów

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do niedawnych ataków na polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej na granicy z Białorusią. Mówił też o potrzebie intensyfikacji polskich działań.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Obrony Narodowej)
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Obrony Narodowej)
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do niedawnych ataków na polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej na granicy z Białorusią. Mówił też o potrzebie intensyfikacji polskich działań.

„Samo przekroczenie granicy jest złamaniem prawa, a atak fizyczny nie jest dopuszczalny i spotka się z odpowiedzią z naszej strony” – powiedział wicepremier RP po odprawie z dowódcami Wojska Polskiego, w której wziął dziś udział.

To właśnie głównie sytuacji na granicy z Białorusią poświęcona została wspomniana odprawa.

„Od kilku miesięcy na granicy obserwujemy intensywność w nielegalnym przekraczaniu granicy przez osoby, które nie chcą uzyskać azylu, czy miejsca schronienia, ale są narzędziem w rękach rosyjskich i białoruskich służb specjalnych” – mówił szef MON.

Minister Kosiniak-Kamysz ataki a polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej nazwał „bandyckimi”.

„Potrzebna jest intensyfikacja tych działań. W środę na granicę dotarli żołnierze z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego” – przekonywał Kosiniak-Kamysz i dodał, że w skład brygady wchodzą "najlepsi komandosi, czerwone berety, żołnierze z największym doświadczeniem z misji w Afganistanie i Iraku, ale również w Kosowie, gdzie służyli jako siły stabilizacyjne".

Źródło: Polskie Radio 24, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej