Wiadomości

Szef MON reaguje na chaos w Korei Płd. „Polskie kontrakty nie są zagrożone”

„Otrzymaliśmy zapewnienie, że realizacja kontraktów zbrojeniowych nie jest w żaden sposób zagrożona” – przekazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do dzisiejszych wydarzeń w Korei Południowej.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Obrony Narodowej)
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Obrony Narodowej)
„Otrzymaliśmy zapewnienie, że realizacja kontraktów zbrojeniowych nie jest w żaden sposób zagrożona” – przekazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do dzisiejszych wydarzeń w Korei Południowej.

Prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol ogłosił dziś wprowadzenie stanu wojennego. Południowokoreański przywódca oskarżył opozycję o sympatyzowanie z Koreą Północną i paraliżowanie prac rządu. Do siedziby parlamentu weszli uzbrojeni żołnierze. Mimo to jednak, opozycji udało się przegłosować uchwałę, w której zażądała od prezydenta zniesienia stanu wojennego. Zgodnie z prawem, prezydent musi się do tego żądania zastosować.

Do wydarzeń w Korei Południowej odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

- „Monitorujemy sytuację polityczną w Korei Południowej. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszym attache w Seulu, a także jego koreańskim odpowiednikiem w Polsce”

- zapewnił szef MON.

- „Otrzymaliśmy zapewnienie w imieniu MON od wiceministra obrony Il Sunga, że nasza współpraca i realizacja kontraktów zbrojeniowych nie jest w żaden sposób zagrożona”

- dodał.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej