Uwaga

Szef MON wz. z zagrożeniami na granicy z Białorusią: „Podjąłem decyzję o powołaniu wojskowego zgrupowania zadaniowego”

– Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że granica Polski jest zagrożona. Jesteśmy świadkami wciąż trwającego naporu na polską granicę, prób nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów, którzy są skłaniani do tego przez reżim białoruski. Też nie ulega żadnej wątpliwości, że reżim białoruski współpracuje z Kremlem, że ta akcja jest wycelowana w Polskę, żeby doprowadzić do destabilizacji naszego kraju. Ale jestem też przekonany, że ta akcja się nie powiedzie ze względu na służbę Wojska Polskiego, ze względu na to wszystko co związane jest ze wzmacnianiem granicy – powiedział w sobotę podczas wizyty w bazie wojskowej w Jaryłówce minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

2 min czytania
Fot. Screenshot - Twitter (MON)
Fot. Screenshot - Twitter (MON)
– Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że granica Polski jest zagrożona. Jesteśmy świadkami wciąż trwającego naporu na polską granicę, prób nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów, którzy są skłaniani do tego przez reżim białoruski. Też nie ulega żadnej wątpliwości, że reżim białoruski współpracuje z Kremlem, że ta akcja jest wycelowana w Polskę, żeby doprowadzić do destabilizacji naszego kraju. Ale jestem też przekonany, że ta akcja się nie powiedzie ze względu na służbę Wojska Polskiego, ze względu na to wszystko co związane jest ze wzmacnianiem granicy – powiedział w sobotę podczas wizyty w bazie wojskowej w Jaryłówce minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Szef mon poinformował także, że w związku z coraz liczniejszymi zagrożeniami na granicy z Białorusią, z jego decyzji zostanie powołana nowa specjalna grupa zadaniowa w ramach operacji „Rengaw”.

Mamy operację „Gryf”, która pod dowództwem Straży Granicznej przeprowadzana jest codziennie, chodzi o wzmocnienie, uszczelnienie granicy i w tej operacji będzie brało udział do 4 tysięcy żołnierzy WP, wspierających SG. Ale także podjąłem decyzję o powołaniu wojskowego zgrupowania zadaniowego w operacji pod kryptonimem „Rengaw”, której zadaniem jest z jednej strony szkolenie WP, właśnie tu w województwie podlaskim, nieopodal granicy z Białorusią, a z drugiej strony jest stanowienie odwodu w sytuacji, gdyby pogorszyła się sytuacja na granicy – mówił dalej minister Błaszczak.

Zaczynamy te działania. W kilku, może nawet w kilkunastu bazach w woj. podlaskim, nieopodal granicy, już stacjonują albo bardzo niedługo będą stacjonowały oddziały WP z 6. Brygady, 12. Brygady, 17. Brygady, 25. Brygady, także z 1. Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, z 21. Brygady – poinformował szef MON.

Żołnierze z zachodu Polski, którzy już zostali dyslokowani tu, do woj. podlaskiego, z centralnej części naszego kraju, ale też sprzęt. To kołowe transportery opancerzone Rosomak, to samobieżne moździerze RAK, to również czołgi, to Bayraktary, które będą tu wykorzystywane po raz pierwszy w swej działalności operacyjnej, to także inne bezzałogowce, to śmigłowce – przekazał minister Błaszczak.

Źródło: tvp info, mon, twitter, 300polityka.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej