Europa

Szef MSZ Węgier: Nie dostarczamy broni Ukrainie, bo nie chcemy, by Rosjanie strzelali do Węgrów na Zakarpaciu

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto wytłumaczył motywacje Węgier, które nie zdecydowały się na dostarczanie broni Ukrainie zmagającej się od ponad czterech miesięcy z rosyjską inwazją.

1 min czytania
Peter Szijjarto (Screenshot YouTube - WION)
Peter Szijjarto (Screenshot YouTube - WION) · fot. Fot. Screenshot YouTube (WION)
Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto wytłumaczył motywacje Węgier, które nie zdecydowały się na dostarczanie broni Ukrainie zmagającej się od ponad czterech miesięcy z rosyjską inwazją.

„Nie chcemy, aby strzelali do regionów, w których mieszkają Węgrzy. Musimy liczyć się z bezpieczeństwem Węgier i Węgrów” – podkreślił minister Szijjarto w rozmowie z CNN, tłumacząc, że na należącym do Ukrainy Zakarpaciu żyje ok. 150 tys. Węgrów.

Minister spraw zagranicznych Węgier stwierdził, że dzięki temu posunięciu władz węgierskich granica ukraińsko-węgierska stanowi dla ukraińskich uchodźców wojennych „najbezpieczniejszą opcję” wydostania się z kraju ogarniętego wojną.

„Przyjęliśmy 630 tysięcy uchodźców z Ukrainy. Dbamy o nich, zapewniamy pracę tym, którzy przebywają na dłużej, edukację dla dzieci. Nie oczekujemy od nikogo podziękowania Węgrom. Ale oczekujemy jednego : nie prowokować nas, nie oskarżać, nie mówić o nas źle tylko dlatego, że podjęliśmy jedną decyzję – nie brać udziału w dostawie broni. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy krajami sąsiednimi. Dla nas głównym celem nie jest w jakikolwiek sposób angażować się w tę wojnę” – powiedział minister Szijjarto.

Źródło: CNN

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej