Polityka

Szef szczecińskiego NIK zdymisjonowany, bo nie znalazł haków na Mateckiego?

W mediach społecznościowych pojawiły się kontrowersje wokół odwołania szefa delegatury NIK w Szczecinie. W piątek Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła zmianę na stanowisku dyrektora tamtejszej delegatury. Marcina Stefaniaka zastąpił Jarosław Pułka. Według oficjalnego komunikatu Stefaniak objął teraz stanowisko radcy prezesa NIK. Jednak były redaktor naczelny Radia Szczecin Tomasz Duklanowski twierdzi, że odwołanie miało podłoże polityczne.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
W mediach społecznościowych pojawiły się kontrowersje wokół odwołania szefa delegatury NIK w Szczecinie. W piątek Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła zmianę na stanowisku dyrektora tamtejszej delegatury. Marcina Stefaniaka zastąpił Jarosław Pułka. Według oficjalnego komunikatu Stefaniak objął teraz stanowisko radcy prezesa NIK. Jednak były redaktor naczelny Radia Szczecin Tomasz Duklanowski twierdzi, że odwołanie miało podłoże polityczne.

Duklanowski, który ujawnił wcześniej sprawę pedofila związanego z PO, zasugerował, że Stefaniak stracił stanowisko, ponieważ jego delegatura nie dostarczyła materiałów obciążających posła Dariusza Mateckiego. „Delegatura prowadziła kontrolę Stowarzyszenia Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia i nic nie znalazła, co mogłoby dostarczyć paliwa zespołowi prokuratorów Bodnara. Tusk się wściekł. Nie tak miało być” – napisał Duklanowski na serwisie X.

W tym samym czasie poseł PiS Dariusz Matecki został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Usłyszał sześć zarzutów, za które grozi mu do 10 lat więzienia. Matecki nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów zastosował wobec niego areszt na dwa miesiące, powołując się na możliwość matactwa oraz wysoką karę grożącą posłowi.

Obecnie Matecki przebywa na oddziale szpitalnym aresztu w Radomiu ze względu na pogorszenie stanu zdrowia.

Źródło: pap, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej