Odlot

Szeremietiew odpowiada na rusofilskie popisy Korwina

„Rosja żadnego kraju nie podbiła. To myśmy cały czas atakowali Rosję” – powiedział w zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. Odpowiedział mu były minister obrony narodowej Romuald Szeremietiew.

1 min czytania
Janusz Korwin-Mikke (Screenshot YouTube)
Janusz Korwin-Mikke (Screenshot YouTube) · fot. Fot. Screenshot YouTube
„Rosja żadnego kraju nie podbiła. To myśmy cały czas atakowali Rosję” – powiedział w zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. Odpowiedział mu były minister obrony narodowej Romuald Szeremietiew.

Korwin-Mikke próbował przekonywać, że podczas powstania styczniowego to Rosjanie doznawali krzywd od Polaków, którzy rzekomo „okrutnie mordowali rosyjskich żołnierzy”.

Na tym oczywiście nie koniec, bo słynny Janusz Konfederacji tak się rozpędził, że postanowił podzielić się również stwierdzeniem, że gdy w 1916 r. rosyjskie wojska zaborcze opuszczały Warszawę, to polska „ludność płakała” dotknięta do żywego tym osieroceniem.

Rusofilskie popisy Korwina postanowi skomentować Romuald Szeremietiew. Były wiceszef resortu obrony w rządzie Jana Olszewskiego napisał ironicznie, że kraje, które na przestrzeni kilku wieków zostały wcielone do Rosji – „podłączyły się do Moskwy dobrowolnie, a chętnych było tak wielu, że trzeba było czekać w kolejce na rozpatrzenie wniosku na Kremlu, gdzie skrupulatnie sprawdzano, czy można chętny kraj przyjąć, czy nie naraża to czyjeś interesy”.

Źródło: twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej