Wiadomości

„Szkoła wykonała swoje zadanie”. Szef MEiN o kontroli w szkole zmarłego Kamila

Wczoraj w szpitalu zmarł katowany przez ojczyma 8-letni Kamil z Częstochowy, o którego życie od miesiąca walczyli lekarze. Horror chłopca wstrząsnął Polską, a władze rozpoczęły kontrole w instytucjach, od których można się było spodziewać wcześniejszej reakcji. Taka kontrola została przeprowadzona również w szkole chłopca. Nie wykazała jednak żadnych nieprawidłowości.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Wczoraj w szpitalu zmarł katowany przez ojczyma 8-letni Kamil z Częstochowy, o którego życie od miesiąca walczyli lekarze. Horror chłopca wstrząsnął Polską, a władze rozpoczęły kontrole w instytucjach, od których można się było spodziewać wcześniejszej reakcji. Taka kontrola została przeprowadzona również w szkole chłopca. Nie wykazała jednak żadnych nieprawidłowości.

O reakcji szkoły na dramat Kamila mówił dziś na antenie Polskiego Radia 24 minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

- „Kuratorium oświaty przeprowadziło kontrolę na początku kwietnia. Z protokołu wynika, że szkoła, która podlega prezydentowi miasta Częstochowy, wykonywała swoje zadanie zgodnie z procedurami”

- przekazał minister.

Wskazał, że to właśnie szkoła zawiadomiła opiekę społeczną.

- „Z moich informacji od kuratorium, ale w szczególności od służb, od rzecznika praw dziecka, wynika, że służby na reakcję dyrektora szkoły też zareagowały i były nawet w mieszkaniu Kamila i widziały go. Były parę metrów od niego po tej sytuacji, kiedy matka tłumaczyła, że oblał się herbatą”

- dodał.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej