Szokujące

Szokujące! Holenderski polityk utrzymywał kontakty z rosyjskimi służbami. Co łączy go z Kozłowską?

Dziennikarze śledczy z The Dossier Center ustalili, że holenderski europoseł Tiny Kox utrzymywał kontakty z funkcjonariuszami rosyjskich służb specjalnych. Z punktu widzenia Polski szczególnie ciekawy jest fakt, że polityk ten był w grupie europosłów domagających się przyznania francuskiej wizy Ludmile Kozłowskiej, dzięki której mogła ona w 2018 roku wystąpić na dwóch wydarzeniach organizowanych w Radzie Europy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Dziennikarze śledczy z The Dossier Center ustalili, że holenderski europoseł Tiny Kox utrzymywał kontakty z funkcjonariuszami rosyjskich służb specjalnych. Z punktu widzenia Polski szczególnie ciekawy jest fakt, że polityk ten był w grupie europosłów domagających się przyznania francuskiej wizy Ludmile Kozłowskiej, dzięki której mogła ona w 2018 roku wystąpić na dwóch wydarzeniach organizowanych w Radzie Europy.

Dziennikarze dotarli do dokumentów rosyjskiego szpiega - Walerego Lewickiego. Pracując w konsulacie generalnym Rosji w Strasburgu, przez lata wpływał on na europejskich polityków. W ujawnionych dokumentach Tiny Kox został określony jako człowiek działający w interesie Kremla.

To dzięki temu politykowi Ludmiła Kozłowska mogła w 2018 roku wystąpić w Radzie Europy, gdzie atakowała polski rząd.

- „Sprawując kontrolę nad organami ścigania i mediami państwowymi, z prezydentem Andrzejem Duda jako ich marionetką, PiS coraz bardziej zmienia system rządów w kierunku centralizacji władzy i autorytaryzmu”

- mówiła wówczas szefowa Fundacji Otwarty Dialog.

- „Wiem, że wielu z was nie uwierzyłoby w to, ale państwowa propaganda w Polsce bardzo przypomina rosyjską. Nawet w kategoriach antyeuropejskich sentymentów, które są w pełni zgodne z retoryką najwyższych urzędników w Polsce”

- dodawał.

Źródło: wPolityce.pl, TVN24

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej