Szokujące

Szokujące działania służb Tuska wobec chorej na raka emerytki za jej słowa do Owsiaka

Media odsłaniają szokujące kulisy najazdu służb podległych Donaldowi Tuskowi na schorowaną emerytkę z Torunia, której słowa do Jerzego Owsiaka: „giń człeku” aparat represji usiłował zinterpretować jako groźby karalne oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni na Owsiaku.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk kanał oficjalny)
Media odsłaniają szokujące kulisy najazdu służb podległych Donaldowi Tuskowi na schorowaną emerytkę z Torunia, której słowa do Jerzego Owsiaka: „giń człeku” aparat represji usiłował zinterpretować jako groźby karalne oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni na Owsiaku.

„Kobieta, wykształcenie zawodowe, 66 lat, emerytura w wysokości 767 zł netto, mieszkanie 34m2, ciężka choroba, przyjmowane leki na serce” – czytamy w protokole z przesłuchania Izabeli Majewskiej z Torunia, do którego dotarli dziennikarze wp.pl.

15 stycznia niedługo po godz. 6 rano, schorowana emerytka, która w swym wpisie w mediach społecznościowych kierowanym do szefa WOŚP zalecała mu zmianę okularów oraz stwierdziła: „giń człeku”, stała się ofiarą nalotu na jej mieszkanie służb, wyprowadzona z z niego przez funkcjonariuszy a następnie oskarżona o kierowanie pod adresem Owsiaka gróźb karalnych oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni na szefie WOŚP.

Dodatkowo, jak ujawniają dziennikarze do przeszukania mieszkania Izabeli Majewskiej dochodzi "na legitymację", czyli bez zgody sądu, bo sprawa jest rzekomo niecierpiąca zwłoki.

Schorowana emerytka działania służb podległych Tuskowi jakie podjęto przeciwko niej określiła mianem „kpiny” oraz „nękania człowieka”.

Jerzy Owsiak nie odpowiedział na kierowane do niego pytania dziennikarzy w tej sprawie.

Źródło: wp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej