Europa

„Ta cywilizacja skazana jest na śmierć”. Ogromne emocje po finale Eurowizji

Niebinarny reprezentant Szwajcarii NEMO wygrał 68. Konkurs Piosenki Eurowizji po tym, jak kilka godzin przez rozpoczęciem finału wykluczony został reprezentant Holandii Joost Klein. Wydarzenia te były jednak zaledwie zwieńczeniem ogromnych kontrowersji, które towarzyszyły tegorocznej edycji konkursu.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Eurovision Song Contest)
Fot. screenshot - YouTube (Eurovision Song Contest)
Niebinarny reprezentant Szwajcarii NEMO wygrał 68. Konkurs Piosenki Eurowizji po tym, jak kilka godzin przez rozpoczęciem finału wykluczony został reprezentant Holandii Joost Klein. Wydarzenia te były jednak zaledwie zwieńczeniem ogromnych kontrowersji, które towarzyszyły tegorocznej edycji konkursu.

Fakt, że główna nagroda wędruje do reprezentanta społeczności queer, staje się tradycją Eurowizji. W tym roku zwyciężył określający się jako osoba niebinarna Nemo Mettler. Mężczyzna wystąpił w spódnicy i makijażu, prezentując utwór „The Code”.

Zwycięzca nie mógł jednak liczyć na punkty od holenderskiego nadawcy. Ten odmówił ich przyznania w geście protestu po dyskwalifikacji Joosta Kleina. Organizatorzy wykluczyli go za „incydent” z udziałem członkini ekipy produkcyjnej. Miał nie zgadzać się na filmowanie za kulisami i wykonać „groźny ruch” w kierunku kamerzystki.

Komentatorzy wiążą jednak dyskwalifikację Holendra z jego zachowaniem na czwartkowej konferencji prasowej, w czasie której poparł polskiego dziennikarza Szymona Stellmaszyka, który pytał reprezentantkę Izraela, czy jej obecność może „stanowić ryzyko dla innych uczestników i publiki”. Protesty przeciwko udziałowi Izraela były kolejnym znakiem charakterystycznym tegorocznego konkursu.  

Zwycięstwo reprezentanta Szwajcarii dosadnie podsumował w mediach społecznościowych Sławomir Jastrzębowski z Salonu24.

- „W czasach przed poprawnością polityczną osoby kulturalne mówiły w najlepszym razie: dziwoląg. Dziś jest to język nienawiści. Ta cywilizacja skazana jest na śmierć… Nemo wygrało 68. konkurs piosenki Eurowizji”

- napisał dziennikarz.

Źródło: Salon24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej