Polska

Tajemniczy obiekt wleciał do Polski. „To prawdopodobnie bezpilotowy statek powietrzny”

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o obiekcie powietrznym, który na wysokości ukraińskiego miasta Czerwonogród wleciał na terytorium Polski. Prawdopodobnie jest to bezpilotowy statek powietrzny. W jego poszukiwania zaangażowano 70 żołnierzy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (ISBnews.TV)
Fot. screenshot - YouTube (ISBnews.TV)
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o obiekcie powietrznym, który na wysokości ukraińskiego miasta Czerwonogród wleciał na terytorium Polski. Prawdopodobnie jest to bezpilotowy statek powietrzny. W jego poszukiwania zaangażowano 70 żołnierzy.

O zdarzeniu poinformował dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. Maciej Klisz, który podkreślił, że kontaktował się w tej sprawie z szefem MON i szefem Sztabu Generalnego.

- „Obiekt zaniknął po około 25 km na terytorium Polski. Ze względu na warunki atmosferyczne nie byłem w stanie wydać komendy do jego zwalczania, ze względu na brak spełnienia procedur, czyli tzw. wizualnego potwierdzenia zniszczenia obiektu. Obiekt zaniknął z systemów radiolokacyjnych. Obiekt nie został potwierdzony ani przez samoloty sojusznicze, ani polskie, jak również obiekt nie został potwierdzony przez śmigłowce wizualnie”

- powiedział.

Wojsko prowadzi poszukiwania tajemniczego obiektu na terenie gminy Tyszowce pod Tomaszowem Lubelskim, ale nie jest wykluczone, że wyleciał on z polskiego terytorium.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej