Rosja

Tak wygląda „radość” na twarzach obecnych przy podpisywaniu dekretów przez Putina

Podczas podpisywania aktów aneksji niektórych terytoriów Ukrainy prezydent Rosji Władimir Putin tradycyjnie mówił o wielkości Rosji, agresji Zachodu i demonstrował do kamer dumę i zadowolenie, której jednak nie dało się dostrzec nawet na twarzach namaszczonych przez Moskwę przywódców separatystycznych obszarów Ukrainy, będących nadal pod okupacją Rosji. Jeszcze gorzej było wśród osób oglądających to „widowisko” na sali.

2 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (Wojciech Konończuk)
Fot. screenshot - Twitter (Wojciech Konończuk)
Podczas podpisywania aktów aneksji niektórych terytoriów Ukrainy prezydent Rosji Władimir Putin tradycyjnie mówił o wielkości Rosji, agresji Zachodu i demonstrował do kamer dumę i zadowolenie, której jednak nie dało się dostrzec nawet na twarzach namaszczonych przez Moskwę przywódców separatystycznych obszarów Ukrainy, będących nadal pod okupacją Rosji. Jeszcze gorzej było wśród osób oglądających to „widowisko” na sali.

Przywołując wyniki pseudoreferendów, Rosja anektowała oficjalnie cztery okupowane regiony Ukrainy.

-Putin niczym nie zaskoczył: ogłosił aneksję, a resztę wystąpienia to nienawiść wobec Zachodu, oskarżonego całe zło świata. Może najciekawsze w całym tym kiepskim spektaklu to twarze kilkuset zgromadzonych osób. Radości nie widać. Dominującą emocją była niepewność, wręcz strach — powiedział komentując uroczystości na Kremlu Wojciech Konończuk, wiceszef Ośrodka Studiów Wschodnich.

Niezależny białoruski kanał Nexta z koeli udostępnił zdjęcie Dmitrija Miedwiediewa podczas tego wydarzenia – wyglądał na śpiącego.

- Miedwiediew znów śpi — komentuje Nexta.

Warto jednak zwrócić uwagę na - dosłownie – grobowe miny uczestników spotkania w Moskwie, a uśmiech przywódców przyłączonych do Rosji terenów pojawiły się dopiero do wspólnego zdjęcia.

Świat powszechnie nie uznaje tego bezprawnego działania Rosji. Natychmiastowa była też reakcja Ukrainy.

- Suwerenność Ukrainy rozciąga się na całe jej terytorium. Granice Ukrainy są integralne i nienaruszalne — czytamy w komunikacie ukraińskiego rządu.

- Stanowczo odrzucamy i jednoznacznie potępiamy bezprawną aneksję przez Rosję obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego – brzmi oświadczenie przywódców 27 państw Unii Europejskiej.

Już wcześniej także Stany Zjednoczone zapowiedziały, że nie uznają tej aneksji.

Źródło: twitter, nexta, media

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej