Niemcy

Takiej agresji niemieckie służby jeszcze nie doświadczyły. Szokujące sceny w czasie nocy sylwestrowej

Po dwóch latach w Niemczech znowu można było świętować Nowy Rok bez pandemicznych obostrzeń. Świętowanie to jednak przerodziło się na niemieckich ulicach w szokujący spektakl przemocy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (BILD)
Fot. screenshot - YouTube (BILD)
Po dwóch latach w Niemczech znowu można było świętować Nowy Rok bez pandemicznych obostrzeń. Świętowanie to jednak przerodziło się na niemieckich ulicach w szokujący spektakl przemocy.

Jednym z najważniejszych tematów w niemieckich mediach jest dziś agresja, z jaką ostatniej nocy mierzyły się służby porządkowe. Wedle relacji Deutsche Welle, w samym tylko Berlinie doszło ubiegłej nocy do 38 aktów agresji wobec służb ratowniczych.  W ich stronę leciały fajerwerki i skrzynki z piwem. Cztery pracujące w Berlinie wozy ratownicze zostały zniszczone tak bardzo, że nie nadają się do użytkowania.

- „Zamaskowani mężczyźni rzucali kamieniami i żelaznymi prętami. Operacja była możliwa tylko pod ochroną policji”

- mówią przedstawiciele berlińskiej straży pożarnej.

- „W dzielnicy Neukoelln podpalono stojący pod wiaduktem autobus wycieczkowy. Również tutaj policjanci ochraniali gaszących pożar strażaków. Pojazd doszczętnie spłonął. Berlińska policja poinformowała również o obrzuceniu petardami i gaśnicą autobusu komunikacji miejskie”

- opisują dziennikarze DW.

Źródło: Deutsche Welle, Tysol.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej