Polska

„To byłaby informacja dramatyczna”. RPO o sprawie Szmydta

Rzecznik Praw Obywatelskich odniósł się do sprawy zbiegłego na Białoruś Tomasza Szmydta. Prof. Marcin Wiącek podkreślił, że jeżeli były sędzia WSA w Warszawie rzeczywiście współpracował z obcymi służbami, to informacja ta „byłaby naprawdę dramatyczna z punktu widzenia sądownictwa”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich)
Fot. screenshot - YouTube (Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich)
Rzecznik Praw Obywatelskich odniósł się do sprawy zbiegłego na Białoruś Tomasza Szmydta. Prof. Marcin Wiącek podkreślił, że jeżeli były sędzia WSA w Warszawie rzeczywiście współpracował z obcymi służbami, to informacja ta „byłaby naprawdę dramatyczna z punktu widzenia sądownictwa”.

Przypomnijmy, że w ub. poniedziałek na konferencji prasowej w Mińsku wystąpił orzekający w Wojewódzkim Sadzie Administracyjnym w Warszawie sędzia Tomasz Szmydt, który oświadczył, że chce zwrócić się od łukaszystowskiego reżimu z prośbą o azyl. Sędzia zrzekł się już swojego urzędu. Prokuratura Krajowa prowadzi postępowanie związane z możliwą działalnością szpiegowską b. sędziego. Sad zgodził się już na jego tymczasowe aresztowanie.

Do sprawy odniósł się na antenie TVN24 Rzecznik Praw Obywatelskich.

- „Jeżeli potwierdziłaby się informacja, że ten człowiek [Tomasz Szmydt] współpracował ze służbami specjalnymi obcego państwa, to byłaby informacja naprawdę dramatyczna z punktu widzenia sądownictwa, ponieważ wydział 2 WSA w Warszawie, gdzie ten pan orzekał, to wydział, który się zajmuje sprawami, jak wiadomo, poświadczeń bezpieczeństwa wydawanych przez ABW, sprawami lustracyjnymi, funkcjonariuszy i żołnierzy, ochrony danych osobowych”

- podkreślił.

- „To są postępowania, w których sędziowie mają dostęp do informacji obwarowanych najwyższymi klauzulami tajności”

- wyjaśnił.

Źródło: 300polityka.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej