Europa

„To jest bomba!”. Gazociągiem Baltic Pipe gaz popłynie na Ukrainę

Prezes spółki Naftogaz Ukraina Jurij Witrenko poinformował o podpisaniu wstępnych umów na dostawy gazu przez gazociąg Baltic Pipe.

1 min czytania
Fot. Glen Dillon via Wikipedia, CC 3.0
Fot. Glen Dillon via Wikipedia, CC 3.0
Prezes spółki Naftogaz Ukraina Jurij Witrenko poinformował o podpisaniu wstępnych umów na dostawy gazu przez gazociąg Baltic Pipe.

Wedle informacji przekazanych przez szefa Naftogazu, „w gazociągu nieformalnie zarezerwowano wolną przepustowość dla Ukrainy”. Ukraińcy mogą kupić nawet miliard metrów sześciennych gazu.

- „Problemem są pieniądze. Trzeba byłoby zapłacić za to 2 miliardy dolarów. Nie mamy takich środków”

- podkreślił Witrenko w rozmowie z Interfax Ukraine.

Wyraził przy tym radość z powodu uruchomienia polsko-duńskiego gazociągu.

- „To dodatkowa opcja dla Ukrainy, aby ściągać inny niż rosyjski gaz”

- powiedział.

Do doniesień tych w mediach społecznościowych odniósł się Wojciech Jakóbik z BeznesAlert.pl.

- „To jest bomba!”

- napisał.

- „Prezes ukraińskiego Naftogazu twierdzi, że miliard metrów sześciennych z docelowo 10 mld rocznej przepustowości Baltic Pipe został zarezerwowany pod dostawy gazu przez Polskę na Ukrainę. Kijów szuka środków by mógł ruszyć import. PGNiG rozmawiał o umowie od lat!”

- podkreślił ekspert.

Źródło: Interfax Ukraine, tvp.info.pl, Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej