Unia Europejska

To już dziś. Polski rząd powstrzyma centralizację UE?

Dziś w Brukseli odbędzie się posiedzenie Rady UE, w czasie którego ma zapaść decyzja o dalszym procedowaniu zmian traktatowych. Zmiany będą dalej procedowane, jeżeli żadne z państw członkowskich nie zawnioskuje o ponowne otwarcie dyskusji. To sprawdzian dla Donalda Tuska, który w swoim exposé obiecał Polakom, że zmiany te powstrzyma.

2 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@pisorgpl)
Fot. screenshot - X.com (@pisorgpl)
Dziś w Brukseli odbędzie się posiedzenie Rady UE, w czasie którego ma zapaść decyzja o dalszym procedowaniu zmian traktatowych. Zmiany będą dalej procedowane, jeżeli żadne z państw członkowskich nie zawnioskuje o ponowne otwarcie dyskusji. To sprawdzian dla Donalda Tuska, który w swoim exposé obiecał Polakom, że zmiany te powstrzyma.

Prowadzące do centralizacji Unii Europejskiej zmiany zakładają odejście od zasady jednomyślności w kluczowych obszarach i przekazanie kolejnych kompetencji brukselskim instytucjom. W czasie dzisiejszego posiedzenia ministrów ds. środowiska ma bez wszczęcia dyskusji zapaść decyzja o przekazaniu propozycji do dalszych prac. Polskę reprezentuje wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska.

- „Każdy kraj członkowski będzie mógł się sprzeciwić. To pierwszy test dla rządu Tuska”

- powiedział na antenie Jedynki Polskiego Radia poseł Radosław Fogiel.

- „Jeśli polski przedstawiciel będzie milczał wobec sposobu procedowania, to będzie jasny dowód, że obecna koalicja zmierza do poparcia zmian traktatowych”

- dodał polityk PiS.

Na konferencji prasowej w Sejmie do sprawy odnieśli się również były wiceszef MSZ Paweł Jabłoński oraz były szef MSZ i minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk.

- „My bardzo mocno podkreślamy to, że ten proces, który się posuwa bardzo szybko, to jest proces niezwykle niebezpieczny, to jest proces, w którym rządy państw członkowskich mają być pozbawione de facto prawa do wypowiedzi, prawa do głosu. Ale jest prosty sposób, żeby ten proces zatrzymać, a przynajmniej znacząco go zmienić, bo rządy państw członkowskich mają prawo w tej sprawie się wypowiedzieć - zgodnie z regulacjami Rady UE wystarczy wniosek jednego państwa członkowskiego, żeby ten punkt dzisiaj został z porządku obrad usunięty”

- wyjaśnił Jabłoński.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej