Szokujące

To miał być żart? Szymon Hołownia o… nieuznaniu przyszłych wyborów prezydenckich

Jeżeli wybory prezydenckie zwycięży kandydat opozycji, to rządzący nie uznają orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego, która będzie orzekać o ważności tych wyborów? Taki scenariusz „pół żartem, pół serio” zaprezentował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Jeżeli wybory prezydenckie zwycięży kandydat opozycji, to rządzący nie uznają orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego, która będzie orzekać o ważności tych wyborów? Taki scenariusz „pół żartem, pół serio” zaprezentował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Jeden z dziennikarzy w czasie wczorajszej konferencji prasowej zapytał marszałka Sejmu Szymona Hołownię, czy należy respektować przyszłe orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

- „Ja mam bardzo poważne wątpliwości, wielokrotnie dawałem temu wyraz. Zresztą nie tylko ja, także europejskie sądy, bardzo wiele sądów innych, mamy wątpliwości co do tego, jak ukonstytuowana jest Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i jakie miejsce zajmuje w polskim porządku prawnym”

- oświadczył lider Polski 2050.

Dalej zwrócił jednak uwagę, że to właśnie ta izba orzeknie o ważności wyborów prezydenckich.

- „Ktoś musi stwierdzić ich ważność, żeby przyszły prezydent mógł złożyć przysięgę. W pozostałych przypadkach wyborów jest domniemanie ważności wyborów, a SN może co najwyżej stwierdzić, że nie były ważne, jeśli ma na to dowody. W przypadku wyboru prezydenta orzeczenie SN o ważności wyborów jest warunkiem, żeby mógł być wpuszczony na salę i złożyć przysięgę”

- zauważył.

- „Chyba nie muszę państwu mówić, co będzie, jeśli prezydent nie będzie mógł złożyć przysięgi. Kto będzie wtedy wykonywał jego funkcję w zastępstwie prezydenta. To nie ja wymyśliłem, to prof. Garlicki na to zwrócił uwagę. Ale to też pokazuje, do jakiego stanu prawnego doprowadził nas PiS”

- dodał.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej