Polityka

„To nie jest Budapeszt”. Obajtek obala insynuacje Szczerby

„Na kampanijnym szlaku” – napisał b. prezes Orlenu Daniel Obajtek, publikując w mediach społecznościowych nagranie z gminy Dynów w woj. podkarpackim. W ten sposób odpowiedział na insynuacje polityków koalicji rządzącej, wedle których kandydat PiS do PE wyjechał za granicę.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@DanielObajtek)/YouTube (Onet Rano)
Fot. screenshot - X.com (@DanielObajtek)/YouTube (Onet Rano)
„Na kampanijnym szlaku” – napisał b. prezes Orlenu Daniel Obajtek, publikując w mediach społecznościowych nagranie z gminy Dynów w woj. podkarpackim. W ten sposób odpowiedział na insynuacje polityków koalicji rządzącej, wedle których kandydat PiS do PE wyjechał za granicę.

Politycy obozu władzy od pewnego czasu przekonują, że Dainel Obajtek „uciekł” z kraju. Wskazują, że miał wyjechać na Białoruś.

- „Daniel Obajtek od dłuższego czasu jest na Węgrzech. Czyli nie jest tam od pięciu dni czy tygodnia”

- powiedział niedawno dziennikarzom w Sejmie Michał Szczerba z KO.

Teraz na insynuacje te odpowiedział sam zainteresowany.

- „Na kampanijnym szlaku, Bachórz w gminie Dynów. Działamy dla Polski. Ze szczególnymi pozdrowieniami dla tych, którzy szukają mnie na Węgrzech, w Albanii czy Dubaju”

- napisał Obajtek, publikując nagranie z wójtem gminy Dynów.

- „To nie jest Budapeszt. A to nie Viktor Orban. Pozdrawiam wszystkich z gminy Dynów. Spotkałem pana wójta. Bardzo mi miło. Wspaniała gmina, panie wójcie!”

- dodał.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej