Polityka

„To polityczna śmierć”. Burza w warszawskiej PO

Wedle medialnych doniesień, szef MSWiA Marcin Kierwiński jest zszokowany decyzją lidera PO Donalda Tuska, który wysyła go do Brukseli. Wśród polityków Platformy Obywatelskiej ma mówić się o „politycznym zabiciu” Kierwińskiego.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Janusz Jaskółka)
Wedle medialnych doniesień, szef MSWiA Marcin Kierwiński jest zszokowany decyzją lidera PO Donalda Tuska, który wysyła go do Brukseli. Wśród polityków Platformy Obywatelskiej ma mówić się o „politycznym zabiciu” Kierwińskiego.

Rada Krajowa PO zatwierdziła wczoraj listy KO do Parlamentu Europejskiego. Okazało się, że po czterech miesiącach funkcjonowania rządu Donalda Tuska, wysyła on do Brukseli trzech kluczowych ministrów. O mandat europosła ma powalczyć szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, szef MAP Borys Budka i szef MSWiA Marcin Kierwiński. Na łamach „Wprost” red. Joanna Miziołek donosi, że dla tego ostatniego informacja o wysłaniu do Brukseli była zdumiewająca. W warszawskim środowisku Platformy mają panować „panika, szok, narady kryzysowe”.

- „Mówią, że Kierwiński został politycznie zabity, że to jest jego koniec. Przestaje być ministrem, przestaje być sekretarzem generalnym. Tusk wpisał go na listy do europarlamentu, żeby się go pozbyć, a okazja była świetna”

- mówi anonimowy polityk PO.

Decyzja Donalda Tuska miała być reakcją na wzmocnienie pozycji Kierwińskiego w ostatnim czasie.

- „W pierwotnym planie Donalda Tuska to Tomasz Siemoniak miał zostać szefem MSWiA, a Paweł Wojtunik koordynatorem ds. służb specjalnych. Teraz szef wrócił do swojego planu”

- twierdzi informator „Wprost”.

Źródło: Wprost.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej