Wiadomości

„To prawdziwa rzeźnia”. Żołnierz z Korei Płn. oskarża Putina

Żołnierz z Korei Północnej, który został wysłany na ukraiński front, oskarżył Władimira Putina o to, że ten oszukał dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una co do charakteru służby żołnierzy z tego kraju, delegowanych do działań przeciwko Ukrainie.

2 min czytania
Fot. screenshot X
Fot. screenshot X
Żołnierz z Korei Północnej, który został wysłany na ukraiński front, oskarżył Władimira Putina o to, że ten oszukał dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una co do charakteru służby żołnierzy z tego kraju, delegowanych do działań przeciwko Ukrainie.

Media społecznościowe obiegło nagranie, na którym ranny w obwodzie kurskim północnokoreański żołnierz mówi o „piekle” ukraińskiej wojny.

„Było nas 40-tu. Teraz wszyscy są martwi. Zostałem tylko ja i nie mam już nic do stracenia” – mówi Koreańczyk z Północy.

„Rosjanie rzucili nas w ogień artylerii i dronów Baba Jaga, które są jak demony z Piekła. Moi bracia Kim i Minho zginęli od razu. Głowa Kima rozpadła się na kawałki, mnie przywaliły trupy i przeżyłem. Nikt mnie nie ewakuował, sam stamtąd wróciłem” – mówił północnokoreański żołnierz.

Mężczyzna powiedział ponadto - „Rosjanie obiecywali nam, że będziemy budować umocnienia i pilnować obiektów wojskowych, ale posłali nas do szturmu”.

Azjatycki żołnierz winą za taki stan rzeczy obarczył Władimira Putina.

„Oszukał naszego wielkiego przywódcę o słonecznym obliczu Kim Dzong Una” – stwierdził żołnierz z Korei Płn.

„To prawdziwa rzeźnia, której nie znaliśmy od 50-ciu lat. Ta wojna tutaj to piekło. Rosjanie w nic nas nie wyposażyli, nie dali normalnej broni, ani wystarczającej ilości amunicji, nie przeprowadzili wcześniej rozpoznania, rzucili nas jak zwykłą przynętę” – przekonywał ranny.

Jego zdaniem putinowska Rosja przegrywa wojnę z Ukrainą z powodu „chaosu” w armii oraz nowocześniejszych technologii bojowych, jakimi dysponują Ukraińcy.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej