Polityka

„To ściema”. Prof. Gliński o zapowiedziach dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej

„To jest ściema. Wiadomo, że oni musieli to wydać, ponieważ się zagotowało” – mówi prof. Piotr Gliński, komentując zapowiedzi władz Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dot. przywrócenia ekspozycji poświęconych św. Maksymilianowi Marii Kolbemu oraz bł. Rodzinie Ulmów.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF FM)
Fot. screenshot - YouTube (RMF FM)
„To jest ściema. Wiadomo, że oni musieli to wydać, ponieważ się zagotowało” – mówi prof. Piotr Gliński, komentując zapowiedzi władz Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dot. przywrócenia ekspozycji poświęconych św. Maksymilianowi Marii Kolbemu oraz bł. Rodzinie Ulmów.

Ekspozycje poświęcone polskim bohaterom zniknęły z gdańskiego muzeum w nocy z 24 na 25 czerwca.

- „Ta sprawa jest nie tylko smutna i oburzająca, ale dobrze obrazuje sytuację, w jakiej znalazła się od jakiegoś czasu Polska. To jest walka o Polskę. Jest opcja polityczna, która w tej chwili w Polsce rządzi, której Polska silna - społeczeństwo narodowe polskie, które jest silne, rozpoznaje dobro i zło, rozpoznaje swój interes, rację stanu, zainteresowane przyszłością kolejnych pokoleń Polaków - jest niepotrzebna. Oni z tym walczą”

- powiedział na antenie TV Republika poseł PiS prof. Piotr Gliński.

Polityk wskazał na Centralny Port komunikacyjny stwierdzając, iż „to, że Tusk ogłosił, że będzie CPK, tylko nie CPK, oznacza, że go nie będzie”. Podkreślił, że analogicznie rząd Donalda Tuska działa w obszarze kultury.

- „To jest olbrzymia dewastacja tego wszystkiego, co my staraliśmy się robić, czyli wzmacniać polską wspólnotę poprzez kulturę”

- ocenił.

Wczoraj władze Muzeum II Wojny Światowej zapowiedziały przywrócenie usuniętych ekspozycji.

- „I to jest ściema. Wiadomo, że oni musieli to wydać, ponieważ się zagotowało. I ktoś z góry - wiadomo kto - kazał im to zrobić”

- podkreślił były szef resortu kultury.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej