Wiadomości

„To się nie dzieje naprawdę…”. Polska przegrywa z Mołdawią 2:3

Zdawało się, że w tym meczu nic nie może pójść źle, ale rzeczywistość okazała się mniej kolorowa. Pierwszą połowę kończyłyśmy z przewagą dwóch bramek po dojrzałej grze Biało-Czerwonych. Później już wszystko poszło nie tak i oddaliśmy trzy punktu reprezentacji Mołdawii.

1 min czytania
Fot. screenshot - TVP Sport
Fot. screenshot - TVP Sport
Zdawało się, że w tym meczu nic nie może pójść źle, ale rzeczywistość okazała się mniej kolorowa. Pierwszą połowę kończyłyśmy z przewagą dwóch bramek po dojrzałej grze Biało-Czerwonych. Później już wszystko poszło nie tak i oddaliśmy trzy punktu reprezentacji Mołdawii.

W pierwszej połowie polska reprezentacja górowała na przeciwnikami. Kontrolowaliśmy grę. Po rzucie rożnym, Lewandowski zagrał do Milika, który w 13. minucie strzelił gola otwierającego wynik spotkania. Później piłka znalazła się w bramce gospodarzy po strzale Lewandowskiego. Tym razem asystował Milik. W tym momencie jednak kończyła się dobra gra Polaków.

W drugiej połowie wszystko szło już źle. Błędy Biało-Czerwonych najpierw pozwoliły strzelić pierwszą bramkę Nicolaescu w 48. minucie spotkania, a w 62. minucie napastnik Beitar Jerusalem zdobył bramkę wyrównującą. Kiedy zdawało się, że gorzej już być nie może, w 85. minucie Babohlo ustalił wynik meczu na 3:2 dla Mołdawii.

Po katastrofalnej klęsce z Mołdawią, Polska ma zaledwie 3 punkty i zajmuje czwarte miejsce w grupie E w eliminacjach do Euro 2024, wyprzedzając jedynie Wyspy Owcze.

Źródło: eurosport.tvn24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej