Polska

„To surrealizm”. Prof. Karski: Przedstawiony mi zarzut jest kompletnie nieprawdziwy

„Dla mnie to jest surrealizm, w Polsce demokratyczne państwo prawne się skończyło. Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy” – powiedział prof. Karol Karski, odnosząc się do zarzutu, który prokuratura postawiła mu w ramach śledztwa dot. nieprawidłowości w Colleegium Humanum.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
„Dla mnie to jest surrealizm, w Polsce demokratyczne państwo prawne się skończyło. Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy” – powiedział prof. Karol Karski, odnosząc się do zarzutu, który prokuratura postawiła mu w ramach śledztwa dot. nieprawidłowości w Colleegium Humanum.

Media poinformowały dziś, że w ramach śledztwa dot. Collegium Humanum, prokuratura przedstawiła zarzut byłemu europosłowi Prawa i Sprawiedliwości, prof. Karolowi Karskiemu. Wedle śledczych, prawnik miał powoływać się na wpływy w celu uzyskania pozytywnych opinii na prowadzenie filii tej uczelni w kilku krajach. Do sprawy sam prof. Karski odniósł w wywiadzie dla Onetu.

- „Stawiłem się na początku tego tygodnia w Katowicach, mimo że jestem po poważnej operacji chirurgicznej. Tam postawili mi zarzut, ja się nie przyznałem, złożyłem wyjaśnienia i tyle. Dostałem zakaz rozmawiania z osobami, które oni chcą jeszcze przesłuchać”

- powiedział.

Całą sytuację określił mianem „surrealizmu”. Podkreślił, że przedstawiony mu zarzut jest „kompletnie nieprawdziwy” i w jego ocenie został postawiony jednie „w celu zrównoważenia udziału w sprawie osób z kręgu koalicji rządzącej”.

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej