Polityka

Totalna kompromitacja komisji ds. Pegasusa. Ujawniono policyjną notatkę, która obaliła narrację Sroki

Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił dziś wniosek komisji ds. Pegasusa, która domagała się aresztowania posła Zbigniewa Ziobry wskazując, że komisja miała okazję przesłuchać świadka, ale z tej okazji nie skorzystała. Dowodzi tego m.in. notatka policyjna, którą jeszcze przed decyzją sądu ujawniły media.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił dziś wniosek komisji ds. Pegasusa, która domagała się aresztowania posła Zbigniewa Ziobry wskazując, że komisja miała okazję przesłuchać świadka, ale z tej okazji nie skorzystała. Dowodzi tego m.in. notatka policyjna, którą jeszcze przed decyzją sądu ujawniły media.

Zgodnie z ujawnioną przez Telewizję wPolsce24 notatką policji, funkcjonariusze zostali poinformowani, że jeżeli nie uda się doprowadzić Zbigniewa Ziobry do godz. 10:30, komisja ogłosi przerwę i poczeka na doprowadzenie świadka.

- „W ocenie przewodniczącej, jeśli świadek zostanie zatrzymany w godzinie uniemożliwiającej jego doprowadzenie na 10:30, zostanie zarządzona przerwa w posiedzeniu Komisji do godziny 12:00, aby Policja mogła swobodnie wykonać czynności związane z doprowadzeniem”

- czytamy.

Dalej wskazano, że poseł Ziobro po zatrzymaniu oświadczył, iż uda się w asyście funkcjonariuszy na posiedzenie komisji. Dotarł tam o godz. 10:40.

- „O godzinie 10:50 do Komendy Stołecznej Policji zadzwoniła poseł Magdalena Sroka, Przewodnicząca Komisji, informując, że doprowadzenie pana Ziobry na posiedzenie było bezzasadne, ponieważ nie nastąpiło o wyznaczonej godzinie 10:30”

- wskazano.

Co również istotne, jeszcze przed 10:30 o zatrzymaniu posła Ziobry poinformowana została Straż Marszałkowska.

- „O godz. 10:28 Straż Marszałkowska została poinformowana przez Policję o zatrzymaniu świadka i planie jego doprowadzenia przed Komisję. O godz. 10:29 poinformowano przedstawicieli Komisji, że konwój ze świadkiem jest w drodze. Wjazd konwoju do budynku sejmowego nastąpił o godz. 10:42, a o 10:45 świadek został wprowadzony do pomieszczenia 021A w budynku U, bezpośrednio przylegającego do sali obrad Komisji”

- głosi notatka.

Ujawniony przez media dokument zdaje się ostatecznie dowodzić, że komisji bardzo zależało na tym, by 31 stycznia nie przesłuchać Zbigniewa Ziobry, a jedynie wykreować pretekst do skierowania wniosku o jego aresztowanie.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej