Polska

Tragedia w Namysłowie. Policja: Napastnik miał pozwolenie na broń

Komisarz Agnieszka Żyłka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu przekazała nowe informacje na temat dramatu, który wczoraj po południu rozegrał się w Namysłowie. Potwierdziła, że 32-latek, który zastrzelił trzy osoby, miał pozwolenie na broń.

1 min czytania
Fot. Pixabay.com
Fot. Pixabay.com
Komisarz Agnieszka Żyłka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu przekazała nowe informacje na temat dramatu, który wczoraj po południu rozegrał się w Namysłowie. Potwierdziła, że 32-latek, który zastrzelił trzy osoby, miał pozwolenie na broń.

Do tragedii doszło w trakcie rodzinnego spotkania. 32-letni mężczyzna zastrzelił trzy osoby, a następnie wziął trzech zakładników – dwoje dzieci i ich matkę. Kobiecie udało się uciec i zawiadomić policję. Po nieudanych próbach nakłonienia mężczyzny do opuszczenia domu, policja zdecydowała o siłowym wejściu. Wówczas 32-latek popełnił samobójstwo.

Komisarz Agnieszka Żyłka potwierdziła w czasie konferencji prasowej, że broń użyta przez mężczyznę była jego własnością i miał na nią pozwolenie.

- „Miał pozwolenie na posiadanie dwóch jednostek broni. Ta broń została zabezpieczona na miejscu zdarzenia”

- przekazała.

Ofiary to rodzice oraz brat napastnika.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej