Pilne

Tragedia w okolicach Biłgoraja. W lesie znaleziono ciała ojca i 3-letniej córki

- Wiemy, że wczoraj po godz. 10 mężczyzna wyszedł z córką z domu. W godzinach popołudniowych zaginięcie córki zgłosiła jej matka. Od tego momentu rozpoczęły się poszukiwania, które zakończyły się ujawnieniem zwłok tych osób – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prokurator Artur Szykuła.

2 min czytania
Fot. via OSP Dereźnia
Fot. via OSP Dereźnia
- Wiemy, że wczoraj po godz. 10 mężczyzna wyszedł z córką z domu. W godzinach popołudniowych zaginięcie córki zgłosiła jej matka. Od tego momentu rozpoczęły się poszukiwania, które zakończyły się ujawnieniem zwłok tych osób – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prokurator Artur Szykuła.

Jak z kolei nieoficjalnie podała stacja RMF FM, do śmieci dziecka miał się przyczynić mężczyzna, który następnie targnął się na swoje życie. Z ustaleń stacji wynika, że mężczyzna miał mieć problemy psychiczne, a w ostatnim czasie miał zaprzestać przyjmowania leków i zaczął nadużywać alkoholu.

Wczoraj wieczorem wyniku działań poszukiwawczych policjanci z Biłgoraja w kompleksie leśnym odnaleźli ciała dwóch osób, 37-letniego mężczyzny i 3-letniej dziewczynki. Wcześniej mężczyzna wraz z córką wyjechał samochodem z miejsca zamieszkania i po wielu godzinach nie wrócił i nie nawiązał kontaktu z rodziną. W sprawie wszczęte zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu.

W środę, 4 stycznia 2023 roku, około godziny 15.30 policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu 37-letniego mężczyzny i 3-letniej dziewczynki. Z relacji bliskich wynikało, że ojciec wraz córką około godziny 10.00 wyjechał samochodem z miejsca zamieszkania, nie wrócił i nie nawiązał kontaktu z rodziną.

Natychmiast wszczęto poszukiwania i ogłoszono alarm dla funkcjonariuszy. W poszukiwaniach uczestniczyli policjanci, strażacy z PSP i OSP, którzy dysponowali dronem z kamerą termowizyjną i quadami. W wyniku podjętych działań około godziny 19.00 na drodze szutrowej w lesie pomiędzy miejscowościami Dąbrowica - Ciosmy odnaleziony został samochód 37-latka. Niestety w toku dalszych czynności w niedalekiej odległości od pojazdu policjanci ujawnili ciała 37-latka i 3-letniej dziewczynki. Osoby te nie dawały oznak życia.

Do późnych godzin nocnych na miejscu tragedii pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora.

W rodzinie nie odnotowano interwencji policyjnych związanych z przemocą. Bliskim zapewniona została pomoc psychologa. Decyzją prokuratora ciała zostały zabezpieczone do dalszych badań sekcyjnych.

W sprawie wszczęte zostało śledztwo, które nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Zamościu.

Źródło: policja.pl, portal tvp info, rmf fm

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej