Uwaga

Tragiczny atak na ratownika medycznego w Siedlcach

W sobotę w Siedlcach doszło do tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło polską opinią publiczną. 62-letni ratownik medyczny, udzielając pomocy nietrzeźwemu mężczyźnie, został ugodzony nożem. Mimo natychmiastowej hospitalizacji, jego życia nie udało się uratować. Drugi ratownik został ranny w nadgarstek, ale jego stan jest stabilny.

1 min czytania
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna, Zdjęcie ilustracyjne
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna, Zdjęcie ilustracyjne
W sobotę w Siedlcach doszło do tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło polską opinią publiczną. 62-letni ratownik medyczny, udzielając pomocy nietrzeźwemu mężczyźnie, został ugodzony nożem. Mimo natychmiastowej hospitalizacji, jego życia nie udało się uratować. Drugi ratownik został ranny w nadgarstek, ale jego stan jest stabilny.

Napastnik, 57-letni mężczyzna będący pod wpływem alkoholu, został zatrzymany i trafił pod policyjny nadzór w szpitalu. Przesłuchanie ma odbyć się po jego wytrzeźwieniu.

Prof. Robert Gałązkowski, były szef Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, wyraził głęboki smutek i oburzenie wobec tego zdarzenia. – Dzisiaj została przekroczona granica. W Polsce wydarzyło się coś, na co nie ma absolutnej akceptacji – powiedział w rozmowie z PAP.

Podkreślił, że choć wcześniej zdarzały się incydenty przemocy wobec ratowników czy uszkodzenia karetek, to sobotni atak jest wydarzeniem bez precedensu. Gałązkowski apeluje o wprowadzenie surowych kar dla osób dopuszczających się przemocy wobec służb medycznych, zaznaczając, że społeczeństwo i państwo powinny stanowczo reagować na tego typu zdarzenia.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej