USA

Tragiczny bilans ataku zimy w USA. Co najmniej 60 osób nie żyje – ludzie zamarzali w samochodach [Wideo, zdjęcia]

Jak donoszą amerykańskie media i agencje informacyjne, w wyniku niespotykanego od prawie 50 lat nagłego ataku zimy w USA śmierć poniosło już co najmniej 60 osób. Podróżujący byli odcinani od możliwości powrotu przez ogromne zaspy i śnieżyce. Ludzie umierali z zimna nawet w swoich samochodach.

3 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (NewYorkStatePolice)
Fot. screenshot - Twitter (NewYorkStatePolice)
Jak donoszą amerykańskie media i agencje informacyjne, w wyniku niespotykanego od prawie 50 lat nagłego ataku zimy w USA śmierć poniosło już co najmniej 60 osób. Podróżujący byli odcinani od możliwości powrotu przez ogromne zaspy i śnieżyce. Ludzie umierali z zimna nawet w swoich samochodach.

Szczególnie mocno ostatni atak zimy odczuli mieszkańcy stanu Nowy Jork, gdzie w drugim co do wielkości mieście stanie Buffalo już spadło ponad 1,2 metra śniegu. Opady tam – czytamy – nadal nie ustają.

- Służby znajdowały ciała ludzi w zaspach śnieżnych oraz samochodach. Część osób zmarła na serce z powodu stresu i wysiłku związanego z zamieciami śnieżnymi – podaje portal polsatnews.pl.

Jak podała stacja NBC News, na chwilę obecną bilans nagłego ataku zimy w całych Stanach Zjednoczonych to 60 osób zmarłych.

Media informują o trwającym nadal paraliżu komunikacyjnym oraz odwołaniu tysięcy lotów.

- Według National Weather Service w poniedziałek rano na lotnisku w Buffalo spadło prawie 1,27 metra śniegu – czytamy.

W związku z tragiczną sytuacją prezydent USA Joe Biden zdecydował w poniedziałek o skierowaniu do pomocy Gwardii Narodowej, której żołnierze m.in. pomagają osobom uwięzionym w samochodach oraz dostarczają żywność uwięzionym w domach.

- "Moje serce jest z tymi, którzy stracili bliskich w ten świąteczny weekend. Jesteście w modlitwach moich i Jill" - napisał na Twitterze Biden.

Źródło: reuters, twitter, polsatnews.pl, media

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej