Polska

Tragiczny koniec harcerskiej próby. Nie żyje 15-latek

Do tragedii doszło w miejscowości Wilcze w pow. wolsztyńskim. 15-latek utonął w czasie nocnej próby na sprawność harcerską. Aby ją zdobyć, miał przepłynąć wpław jezioro Ośno. Okoliczności zdarzenia badają śledczy. W sprawie zatrzymano ratownika wodnego oraz opiekuna harcerzy.

1 min czytania
Fot. Flickr - zeesenboot CC BY 2.0
Fot. Flickr - zeesenboot CC BY 2.0
Do tragedii doszło w miejscowości Wilcze w pow. wolsztyńskim. 15-latek utonął w czasie nocnej próby na sprawność harcerską. Aby ją zdobyć, miał przepłynąć wpław jezioro Ośno. Okoliczności zdarzenia badają śledczy. W sprawie zatrzymano ratownika wodnego oraz opiekuna harcerzy.

O zdarzeniu służby zostały zaalarmowane około 1:15 w nocy ze środy na czwartek.

- „Policjanci, którzy udali się w rejon jeziora Ośno ustalili, że 15-latek, który był poddany próbie harcerskiej, zniknął pod wodą. Miał za zadanie przepłynięcie wpław jeziora i rozpalenie ogniska na drugim brzegu. Obecni podczas tej próby opiekun i ratownik WOPR podjęli czynności ratunkowe, ale nie poradzili sobie sami, wezwali służby”

- przekazał asp. sztab. Maciej Borowski z KPP w Wolsztynie

Ciało nastolatka nurkowie ze Straży Pożarnej wydobyli około 5:30.

- „Decyzją prokuratora, w sprawie zostały zatrzymane dwie osoby; to opiekun i ratownik”

- poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.

W rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik ZHR Adam Paczyna przekazał, że obóz, w czasie którego doszło do tragedii został przerwany, a jego uczestnicy objęci opieką psychologiczną.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej