USA

Trump o deportacji księcia Harry’ego: daruję mu, bo i tak ma "okropną" żonę

Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, odniósł się do kwestii ewentualnej deportacji księcia Harry'ego z USA. W rozmowie z "The New York Post" stwierdził: "Nie chcę tego robić. Zostawię go w spokoju. Ma już dość problemów ze swoją żoną. Ona jest okropna".

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (CNN-News18)
Fot. Screenshot - YouTube (CNN-News18)
Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, odniósł się do kwestii ewentualnej deportacji księcia Harry'ego z USA. W rozmowie z "The New York Post" stwierdził: "Nie chcę tego robić. Zostawię go w spokoju. Ma już dość problemów ze swoją żoną. Ona jest okropna".

Sprawa statusu imigracyjnego księcia Harry'ego stała się przedmiotem sporu sądowego w Waszyngtonie po tym, jak konserwatywny think tank Heritage Foundation złożył wniosek o ujawnienie jego dokumentów wizowych. Organizacja ta argumentuje, że książę mógł zataić informacje o wcześniejszym zażywaniu narkotyków, co mogłoby wpłynąć na ważność jego wizy.

W swojej autobiografii "Spare" (pol. "Ten drugi") Harry przyznał się do eksperymentowania z kokainą, marihuaną i grzybami halucynogennymi. Zgodnie z amerykańskim prawem imigracyjnym, takie wyznania mogą stanowić podstawę do odmowy wjazdu lub deportacji, jeśli nie zostały ujawnione w procesie aplikacji wizowej.

W przeszłości Trump krytykował Harry'ego za "zdradę królowej" i sugerował, że nie udzieliłby mu ochrony przed ewentualną deportacją. Jednak obecnie prezydent wydaje się niechętny do podejmowania działań w tej sprawie, argumentując, że i tak ma dość kłopotów przez Meghan Markle, którą określił jako "okropną".

Źródło: gazeta.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej