USA

Trump stawia warunki Rosji i Danii: cła, Grenlandia i polityczne ultimatum

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, wyraził swoje niezadowolenie wobec prezydenta Rosji, Władimira Putina, z powodu braku postępów w negocjacjach dotyczących zawieszenia broni na Ukrainie. W wywiadzie dla NBC News Trump zagroził nałożeniem "wtórnych ceł" na rosyjską ropę naftową, jeśli Moskwa będzie nadal blokować wysiłki pokojowe. Oznaczałoby to nałożenie dodatkowych taryf w wysokości od 25% do 50% na firmy kupujące rosyjską ropę, co miałoby na celu zwiększenie presji na Kreml w celu zakończenia konfliktu.

2 min czytania
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna/ Screenshot - YouTube (WELT)
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna/ Screenshot - YouTube (WELT)
Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, wyraził swoje niezadowolenie wobec prezydenta Rosji, Władimira Putina, z powodu braku postępów w negocjacjach dotyczących zawieszenia broni na Ukrainie. W wywiadzie dla NBC News Trump zagroził nałożeniem "wtórnych ceł" na rosyjską ropę naftową, jeśli Moskwa będzie nadal blokować wysiłki pokojowe. Oznaczałoby to nałożenie dodatkowych taryf w wysokości od 25% do 50% na firmy kupujące rosyjską ropę, co miałoby na celu zwiększenie presji na Kreml w celu zakończenia konfliktu.

Równocześnie Trump ponownie wyraził zainteresowanie przejęciem kontroli nad Grenlandią, duńskim terytorium autonomicznym. W rozmowie z NBC News stwierdził, że Stany Zjednoczone "pójdą tak daleko, jak to konieczne", aby zdobyć kontrolę nad wyspą, nie wykluczając przy tym użycia siły militarnej. Prezydent USA argumentuje, że posiadanie Grenlandii jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA oraz dla zapewnienia pokoju na świecie. ​

Te stanowcze deklaracje spotkały się z mieszanymi reakcjami na arenie międzynarodowej. Wiceprezydent USA, JD Vance, oskarżył Danię o niewystarczające zabezpieczenie Grenlandii przed wpływami Rosji i Chin, sugerując, że USA są lepiej przygotowane do zapewnienia bezpieczeństwa wyspy. Z kolei premier Grenlandii skrytykował wizytę Vance'a, uznając ją za brak szacunku dla suwerenności terytorium.​

Rosyjski prezydent Władimir Putin zaskakująco wyraził poparcie dla planów Trumpa dotyczących Grenlandii, co może wskazywać na chęć przekształcenia globalnego porządku na korzyść mocarstw takich jak Rosja i USA kosztem mniejszych państw. ​

Obecne działania administracji Trumpa, obejmujące groźby nałożenia ceł na rosyjską ropę oraz dążenie do przejęcia Grenlandii, wskazują na zaostrzenie polityki zagranicznej USA.

Źródło: the guardian, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej