USA

Trump warunkuje granty dla uczelni. Koniec z ideologią i limity dla studentów zagranicznych

Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozpoczęła ofensywę wobec amerykańskich uniwersytetów, uzależniając dostęp do państwowych grantów od podpisania specjalnego porozumienia. Jak poinformował Wall Street Journal, dziewięć prestiżowych szkół wyższych – w tym MIT, Uniwersytet Browna, Uniwersytet Pensylwanii i Uniwersytet Wirginii – otrzymało list z propozycją wdrożenia zmian preferowanych przez Biały Dom.

2 min czytania
Fot. Gage Skidmore via Flickr CC 2.0
Fot. Gage Skidmore via Flickr CC 2.0
Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozpoczęła ofensywę wobec amerykańskich uniwersytetów, uzależniając dostęp do państwowych grantów od podpisania specjalnego porozumienia. Jak poinformował Wall Street Journal, dziewięć prestiżowych szkół wyższych – w tym MIT, Uniwersytet Browna, Uniwersytet Pensylwanii i Uniwersytet Wirginii – otrzymało list z propozycją wdrożenia zmian preferowanych przez Biały Dom.

Dokument liczy dziesięć stron i zakłada szereg reform, które mają obowiązywać w szkołach wyższych w zamian za dostęp do funduszy federalnych. Wśród najważniejszych postulatów znajdują się:

  • rezygnacja z kryteriów rasowych i płciowych przy rekrutacji,

  • ograniczenie liczby studentów zagranicznych do maksymalnie 15 proc. ogółu studiujących,

  • zamrożenie czesnego dla amerykańskich studentów na okres pięciu lat,

  • stosowanie „normalnej” definicji płci wprowadzonej przez Biały Dom – w kontekście korzystania z łazienek, szatni czy rywalizacji sportowej,

  • promowanie pluralizmu poglądów na kampusach,

  • likwidacja instytucji akademickich uznawanych za wrogie wobec konserwatywnych idei.

Urzędnik Białego Domu cytowany przez agencję AP przyznał, że choć list mówi o „preferencyjnym dostępie” do środków, w praktyce jedynie uczelnie, które podpiszą zobowiązanie, będą mogły liczyć na finansowanie z budżetu państwa.

Trump już wcześniej krytykował amerykańskie uniwersytety za – jego zdaniem – szerzenie ideologii progresywnej. Administracja podejmowała próby cofnięcia grantów, wszczynała dochodzenia w sprawie antysemityzmu na kampusach, a także ograniczała możliwość przyjmowania zagranicznych studentów.

Najgłośniejszy spór dotyczył Uniwersytetu Harvarda, który skutecznie zaskarżył część działań Białego Domu. Teraz jednak Trump zapowiedział, że jest bliski porozumienia z tą uczelnią. Ugoda miałaby polegać na inwestycji Harvarda w wysokości 500 mln dolarów w sieć szkół zawodowych w zamian za „zamknięcie” dotychczasowych spraw.

Niektóre instytucje akademickie już wcześniej zdecydowały się na współpracę z administracją. Według doniesień, układ zawarły m.in. Uniwersytet Pensylwanii, Columbia i Brown, co pozwoliło im utrzymać dostęp do federalnych programów grantowych.

Źródło: wall street journal, pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej