Ukraina

Trwają rozmowy ws. wyborów prezydenckich na Ukrainie

Administracja Donalda Trumpa sygnalizuje, że wybory prezydenckie na Ukrainie powinny odbyć się natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Jak informuje agencja Reuters, temat ten był przedmiotem rozmów między przedstawicielami Białego Domu a ukraińskimi partnerami.

2 min czytania
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0, Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0, Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Administracja Donalda Trumpa sygnalizuje, że wybory prezydenckie na Ukrainie powinny odbyć się natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Jak informuje agencja Reuters, temat ten był przedmiotem rozmów między przedstawicielami Białego Domu a ukraińskimi partnerami.

Specjalny przedstawiciel Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, Keith Kellogg, w wywiadzie dla Reutersa podkreślił, że większość krajów demokratycznych przeprowadza wybory nawet w czasie konfliktu. „Myślę, że to ważne i dobre dla demokracji” – stwierdził. Jednak oficjalne decyzje dotyczące planu pokojowego USA jeszcze nie zapadły.

Według anonimowych źródeł, administracja Trumpa analizuje możliwość wywarcia nacisku na Kijów w celu organizacji wyborów w ramach wstępnego porozumienia o zawieszeniu broni z Rosją. W takim scenariuszu nowo wybrany prezydent Ukrainy miałby negocjować trwałe porozumienie pokojowe z Moskwą.

Ukraińskie źródła przyznają, że wybory w czasie wojny niosą ogromne ryzyko, zwłaszcza ze względu na potencjalne próby ingerencji ze strony Rosji. Kreml natomiast wykorzystuje kwestię braku wyborów jako argument w przyszłych negocjacjach.

„Putin stawia warunek – jeśli na Ukrainie nie odbędą się wybory, będzie mógł ignorować wszelkie porozumienia” – twierdzi źródło z ukraińskiego rządu.

Kadencja Wołodymyra Zełenskiego zakończyła się wiosną 2024 roku, a parlamentu jeszcze wcześniej. Konstytucja Ukrainy jednoznacznie wyklucza możliwość przeprowadzenia wyborów parlamentarnych w czasie stanu wojennego, co utrudnia także organizację wyborów prezydenckich.

Rosyjski prezydent Władimir Putin, który sam rządzi krajem od ponad dwóch dekad, podważa prawowitość Zełenskiego i sugeruje, że obecne ukraińskie władze nie mają mandatu do podpisania jakiegokolwiek porozumienia pokojowego.

Niektórzy byli amerykańscy urzędnicy są sceptyczni co do możliwości szybkiego zakończenia wojny i przeprowadzenia wyborów na Ukrainie już w 2025 roku.

Źródło: reuters.com, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej