Uwaga

Turecki komentator zwolniony w przerwie meczu. Poszło o… jedno nazwisko

Jak donoszą media, turecki komentator sportowy Alper Bakircigil komentujący w czwartek mecz Maroko – Kanada powiedział o przysłowiowe jedno słowo za dużo. W efekcie już w przerwie meczu stracił pracę i drugiej połowy spotkania już nie komentował.

2 min czytania
Fot. screenshot - Twitter
Fot. screenshot - Twitter
Jak donoszą media, turecki komentator sportowy Alper Bakircigil komentujący w czwartek mecz Maroko – Kanada powiedział o przysłowiowe jedno słowo za dużo. W efekcie już w przerwie meczu stracił pracę i drugiej połowy spotkania już nie komentował.

Bakircigil pracował dla stacji TRT. zostaje zakończona.

Co stało się przyczyną zwolnienia tureckiego komentatora? Bakircigil w czasie transmisji powiedział "zakazane" w Turcji Recepa Erdogana nazwisko.

Po pierwszym golu zdobytym przez reprezentację Maroko Alper Bakircigil „wspomniał na antenie, że wciąż najszybszym strzelcem gola w historii mistrzostw świata jest Turek Hakan Sukur, który w meczu o 3. miejsce w 2002 roku pokonał bramkarze Korei Południowej już w 11. sekundzie” – podaje portal interia.pl.

Jak się okazało ta z pozoru błaha informacja stała się przyczyną jego zwolnienia i już w przerwie meczu zastąpiono go innym komentatorem. Niebawem podano też informację o jego zwolnieniu.

- Zostałem dzisiaj wycięty przez stację TRT, gdzie pracowałem z dumą przez wiele lat, po zdarzeniu, które miało miejsce dzisiaj. Separacja jest wpisana w miłość. Mam nadzieję, że zobaczymy się ponownie, żegnajcie - napisał zwolniony turecki komentator na swoim na Twitterze.

Kolejną szokiem było usunięcie jego twitterowego konta niedługo po opublikowaniu tego wpisu.

Źródło: interia.pl, twitter, tvp sport

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej