Polityka

Tusk: Chyba wygraliśmy. Bochenek: Tusk się klei do kandydatów, których nie chciał wspierać

Premier Donald Tusk po drugiej turze wyborów samorządowych ogłosił chyba-zwycięstwo swojego obozu politycznego. Na słowa lidera Koalicji 13 grudnia odpowiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Premier Donald Tusk po drugiej turze wyborów samorządowych ogłosił chyba-zwycięstwo swojego obozu politycznego. Na słowa lidera Koalicji 13 grudnia odpowiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek.

„Poznań, Kraków, Wrocław, Rzeszów, Toruń, Zabrze, Konin, Kielce, Jelenia Góra, Zielona Góra, Radom, Elbląg - chyba wygraliśmy drugą turę. Nie zatrzymamy się!” – napisał w mediach społecznościowych niespełna godzinę po zamknięciu lokali wyborczych szef PO.

Później Tusk dopisywał kolejne miasta, w których ogłaszał wyborcze zwycięstwo swego obozu politycznego.

Zaliczył do nich m.in.: Piłę, Zamość, Tychy, Tarnów, Pruszków, Legnicę, Konstancin czy Piotrków Trybunalski.

Na słowa Donalda Tuska zareagował były rzecznik rządu Zjednoczonej Prawicy, poseł PiS Rafał Bochenek.

Tusk przykleja się na siłę do kilku kandydatów, którzy zwyciężyli w miastach (choć de facto sam miał opory, aby w trakcie kampanii ich wesprzeć), ale - jak zwykle zapomniał o tym, że Polska to nie tylko duże metropolie, ale także mniejsze miejscowości, a w tych setki wójtów, burmistrzów oraz prezydentów popieranych przez PiS odniosło spektakularne zwycięstwa, deklasując kandydatów Platformy” – ripostował Bochenek w social mediach.

Pośród „przykładowych zwycięstw” PiS, Rafał Bochenek wymienił m.in.: Myślenice, Wieliczka, Sieniawa, Pruchnik, Nisko, Opoczno, Jastrzębie Zdrój, Jaworzno, Mysłowice, Świdnik, Józefów, Biłgoraj czy Andrychów.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej