Polityka

Tusk gwarantem zwycięstwa PiS? Opozycja wystawi… 4 listy

Wspólna lista dałaby opozycji jakieś szanse na wyborcze zwycięstwo. Okazuje się jednak, że Donald Tusk po ponad roku od powrotu na polską scenę polityczną raczej do współpracy z Platformą Obywatelską zniechęca inne ugrupowania niż do niej zachęca. Głos zabrał Marek Sawicki z PSL, w którego ocenie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, w którym opozycja wystartuje z czterech różnych list.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio Pr1)
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio Pr1)
Wspólna lista dałaby opozycji jakieś szanse na wyborcze zwycięstwo. Okazuje się jednak, że Donald Tusk po ponad roku od powrotu na polską scenę polityczną raczej do współpracy z Platformą Obywatelską zniechęca inne ugrupowania niż do niej zachęca. Głos zabrał Marek Sawicki z PSL, w którego ocenie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, w którym opozycja wystartuje z czterech różnych list.

O projekcie Donalda Tuska dot. jednej listy opozycji Marek Sawicki mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, w którym podkreślił, że w projekt ten nie wierzy.

- „Jednej listy nie będzie. Najprawdopodobniej będą cztery listy opozycyjne, a nie dwie, jak chcielibyśmy. Ja też bym chciał, żeby były dwie listy: lewicowo-liberalna i centrowo-prawicowa, ale z pewnością do tego nie dojdzie”

- stwierdził parlamentarzysta.

Jego zdaniem PSL pójdzie do wyborów z AgroUnią, Porozumieniem, Unią Europejskich Demokratów i Tak dla Polski. Samodzielnie wystartuje Polska 2050, która nie chce dać się wchłonąć Platformie Obywatelskiej.

- „Osobno pójdzie oczywiście Koalicja Obywatelska i Lewica. Włodzimierz Czarzasty byłby za wspólną listą z Donaldem Tuskiem, a Adrian Zandberg mówi nie”

- dodał.

Źródło: Wirtualna Polska

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej